--------------------

____________________

 

 

 



Najpiękniejsze parki narodowe USA

81 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
cienkibolek
Obrazek użytkownika cienkibolek
Online
Ostatnio: 1 godzina 17 minut temu
Rejestracja: 26 wrz 2013

Nel :

Cienkibolek, zaczynam pomału czytać i bardzo jestem ciekawa trasy i twoich wrażeń. Będę w trakcie czytania zadawać różne pytania, bo chodzi mi po głowie wyjazd w te strony..

Fajnie ułozona trasa wycieczki, że lot od razu do LV i stąd zaczyna się objazd . Czy ułożenie trasy było wg ciebie ok ? cos byś zmienił ? 

Powiedz ile osób liczyła wycieczka i czy nie było za goraco ? Druga połowa sierpnia może być bardzo upalna .

Co do trasy, to zawsze można coś zmienić czy poprawić, ale to już też zależy od indywidualnych upodobań. Ja np. żałowałem, że nie było zwiedzania z miejscowym przewodnikiem antycznych budowli indiańskich w PN Mesa Verde. My jedynie zerknęliśmy na nie z tarasów widokowych, a to było jednak dość daleko i gdyby nie duży zoom w moim aparacie, to za wiele bym nie zobaczył. Na pewno też wołałbym zwiedzać Cheyenne za dnia, ale to szczegóły. Ogólnie program był całkiem fajny i zawierał miejsca, o których zobaczeniu od dawna  marzyłem, jak i takie mniej znane, ale też fascynujące.

Nasza grupa liczyła 30 osób (przy czym 2 osoby dołączyły do nas dopiero w Aspen) czyli nie tak bardzo dużo. Dzięki temu wielu uczestników wycieczki (w tym i ja) miało do swojej dyspozycji 2 miejsca w autokarze.

Bywały miejsca, gdzie było gorąco (np. Las Vegas), ale dało się wytrzymać. A im dalej na północ, tym znośniejsze temperatury, więc na pogodę nie narzekam.

cienkibolek
Obrazek użytkownika cienkibolek
Online
Ostatnio: 1 godzina 17 minut temu
Rejestracja: 26 wrz 2013

Nel :

Dzien 2

 opisujesz rózne fajne miasteczka - perełki ze słynne  trasy 66 ale nie ma w ogóle zdjęć . Dodasz trochę pls ?

Dorzuciłem trochę zdjęć z Seligman i Sedony.

cienkibolek
Obrazek użytkownika cienkibolek
Online
Ostatnio: 1 godzina 17 minut temu
Rejestracja: 26 wrz 2013

Asia-A :

Park Narodowy Yellowstone to dla mnie nr 1 wycieczki.  Ale jak na ilość pięknych mmiejsc byliście tam dosyć krótko?

Na mnie oczywiście PN Yellowstone też podczas tej wycieczki zrobił największe wrażenie. Choć zwiedzałem już w życiu ponad 80 różnych krajów, to czegoś takiego jeszcze nie widziałem. To miejsce jedyne w swoim rodzaju. Oczywiście chciałoby się tam spędzić więcej niż 1,5 dnia, ale dobre i to.

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 19 godzin 11 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Cienkibolek dzieki za dodatkowe fotki z miasteczek Good i poprosze o wiecej zdjęć z dnia 3 . To zupełnie inna  część kanionu niz ja byłam  

Ile wg ciebie powinno się zapalanować dni na Yellowstone ? 3 dni ? 

No trip no life

cienkibolek
Obrazek użytkownika cienkibolek
Online
Ostatnio: 1 godzina 17 minut temu
Rejestracja: 26 wrz 2013

Na główne atrakcje 3 dni powinny spokojnie wystarczyć.

Piea
Obrazek użytkownika Piea
Offline
Ostatnio: 6 godzin 19 minut temu
Rejestracja: 19 wrz 2017

ach, no co tu dużo piasać... CUDA pokazujesz! (poszperałam sobie trochę w tej ofercie i "przestudiowałam" nieco mapkę tej wycieczki; powiedz ile godzin dziennie spędzaliscie w autokarze? bo trasa wyglada na przepotężną pod względem ilości kilometrów do pokonania ; ciekawe czy zliczyłeś kilometry jakie przebyliście? )

widoki fantastyczne, i choć zdjęc wąwozu Colorado naogladałam się już setki, to nadal kolejne mnie zachwycają.... te mgły i chmurki dodają tajemnicy....  ; natomiast ten Kanion Antylopy- to moje wielkie marzenie; Monument Valley tez robi niesamowite wrażenie; i bardzo ciekawie wygląda to MasaVerde (takie mało poularne miejsce w Stanach , a jakże ciekawe) ; o Yellowstone to juz nawet nie wspomnę! przyroda potrafi zachwycic i zaskoczyć! a tutaj wszystko do potęgi n-tej..... 

Piea

cienkibolek
Obrazek użytkownika cienkibolek
Online
Ostatnio: 1 godzina 17 minut temu
Rejestracja: 26 wrz 2013

Co do ilości pokonanych kilometrów, to było ich ponad 5 tys. Na szczęście drogi w USA, to nie to samo, co dajmy na to drogi gruntowe w Kenii, więc te odległości pokonuje się w miarę komfortowo, zwłaszcza gdy nie musi się samemu prowadzić, a w autokarze ma się dużo miejsca. W każdym razie ja się jakoś bardzo nie zmęczyłem.

Co do informacji o początku i końcu zwiedzania danego dnia, oraz innych czasach, to zawarłem je w opisie poszczególnych dni.

Jak już wcześniej wspominałem była to moja druga wizyta w Wielkim Kanionie i za pierwszym razem takich chmur nie było (dlatego też mogłem zrealizować przelot helikopterem nad kanionem), więc za drugim razem zobaczyłem te same miejsca w nieco innej odsłonie, też pięknej.

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 19 godzin 11 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Cienkibolek, fajnie,że dodałes foty do dnia 3 , mam teraz pełniejszy obraz.  Kanion przecudny, ta mgła tez mi sie podoba. Ja niestety nie zaliczyłam lotu heli bo przybylismy za pózno, za to był zjawiskowy zachód w kanionie, coś za coś. Ale te części kanionu co ty odwiedziłeś równie piękne.

  A horseshoe bend to już bajeczka ..

Czytałam gdzieś , że łatwo tam popaść w złudzenie optyczne nt kierunku rzeki.. ( wydaje się ,że płynie z lewej na  prawą stronę a jest odwrotnie )  czy też to przeżyłeś ? 

Dotarłam do dnia 4 a tam dla wielbicielki westernów jedno z moich nawiększych marzeń czyli Park Pomników. Zdjęć jednak jak na lekarstwo ..

No trip no life

achernar51swiat
Obrazek użytkownika achernar51swiat
Offline
Ostatnio: 19 godzin 30 minut temu
Rejestracja: 01 cze 2020

Fajna wycieczka. Wiele z tych miejsc miałem okazję odwiedzić podczas naszej pierwszej podróży po USA w 2003 roku. Nie byliśmy natomiast w Black Canyon of the Gunnison i Parku Mesa Verde. Nie zwiedzaliśmy też Denver i Salt Lake City. Natomiast byliśmy w parkach narodowych Crater Lake, Yosemite, Rocky Mountains, Bryce Canyon i Death Valley, a także w Boise, San Francisco i LA. Ale niebyła to zorganizowana wycieczka, tylko podróż we dwoje wynajętym samochodem, co pewnie dawało większą mobilność i elastyczność. Pozdrawiam serdecznie. Biggrin

cienkibolek
Obrazek użytkownika cienkibolek
Online
Ostatnio: 1 godzina 17 minut temu
Rejestracja: 26 wrz 2013

Nel :

Cienkibolek, fajnie,że dodałes foty do dnia 3 , mam teraz pełniejszy obraz.  Kanion przecudny, ta mgła tez mi sie podoba. Ja niestety nie zaliczyłam lotu heli bo przybylismy za pózno, za to był zjawiskowy zachód w kanionie, coś za coś. Ale te części kanionu co ty odwiedziłeś równie piękne.

  A horseshoe bend to już bajeczka ..

Czytałam gdzieś , że łatwo tam popaść w złudzenie optyczne nt kierunku rzeki.. ( wydaje się ,że płynie z lewej na  prawą stronę a jest odwrotnie )  czy też to przeżyłeś ? 

Dotarłam do dnia 4 a tam dla wielbicielki westernów jedno z moich nawiększych marzeń czyli Park Pomników. Zdjęć jednak jak na lekarstwo ..

Za pierwszym razem zobaczyłem "Podkowę" o późniejszej porze (przy zachodzie słońca) i chyba wtedy w ogóle nie zwróciłem uwagę, w którą stronie płynie rzeka. Zobaczyłem, to dopiero za drugim razem o wcześniejszej porze. Zatem wrażenia optyczne zależą pewnie od pory dnia i aktualnych warunków pogodowych.

Dodałem zdjęć, ale nie nastawiaj się na dużą ilość zdjęć w Dolinie Pomników, a przede wszystkim w Kanionie Antylopy, bo to są tereny Indian Navajo i ich zwiedzanie podlega sporym ograniczeniom. W takim Kanionie Antylopy mój aparat trochę "głupiał" przy tych falistych skałach i nietypowych warunkach oświetleniowych. I niełatwo było mi tam zrobić ostre zdjęcia. Dodatkowo kanion jest bardzo wąski, idzie się gęsiego, więc o ile nie jesteś na samym początku albo końcu, to trzeba się namęczyć, żeby uniknąć ludzi w kadrze.

Kanion Antylopy można zwiedzać wyłącznie z indiańskimi przewodnikami. Z kolei po Dolinie Pomników, gdy jedziesz trzęsącym się jeepem, to też trudno o dobre zdjęcia. Były 3 postoje w punktach widokowych i jeden na lunch, ale ile można robić takich samych zdjęć tych samych skał.

Strony

Wyszukaj w trip4cheap