Weekend w Wielkopolsce

1 wpis / 0 nowych
achernar51swiat
Obrazek użytkownika achernar51swiat
Online
Ostatnio: 1 godzina 19 minut temu
Rejestracja: 01 cze 2020
Weekend w Wielkopolsce

Kilka lat temu, tuż po święcie Bożego Ciała, wybraliśmy się na długi weekend do Wielkopolski w okolice Kórnika i Rogalina. Choć tuż po przyjeździe w okolice Kórnika, gdzie mieszkaliśmy, niebo obdarzyło nas rzęsistą ulewą, to przez kolejne dwa dni pogoda dopisała, co sprzyjało zwiedzaniu okolicy. Zapraszam więc na naszą wielkopolską wycieczkę.

-----

Markowice

Zmierzając do Kórnika zatrzymaliśmy się na chwilę w Markowicach. Jest to wieś, położona w powiecie mogileńskim w pobliżu Strzelna. Wzmiankowana jest w dokumentach już w XIII wieku. Z miejscowości tej pochodził Gustaw Zieliński (1809-1881) - pisarz i poeta okresu romantyzmu, uczestnik powstania listopadowego i zesłaniec syberyjski, a także Ulrich von Wilamowitz-Moellendorff (1848-1931) - niemiecki filolog klasyczny. Gdy jadąc z Inowrocławia do Strzelna wjeżdżamy do Markowic, uwagę naszą zwraca po prawej stronie piękny barokowy kościół i klasztor - to słynne na Kujawach sanktuarium maryjne. Warto zatrzymać się i obejrzeć odnowioną w ostatnich latach świątynię. Tym razem nie robiłem zdjęć wewnątrz, gdyż trafiłem na odprawianą właśnie mszę, ale w Markowicach bywałem już poprzednio.

-----

Sanktuarium MB Królowej Miłości i Pokoju, Pani Kujaw znane jest ze słynącej cudami gotyckiej figury Matki Bożej z Dzieciątkiem, pochodzącej z Trzebnicy. Figura ta przebywała wcześniej w klasztorze norbertanek w Strzelnie. W czasie epidemii cholery w 1630 roku, o. Michał Widziński przywiózł ją do Markowic. Znalazła miejsce w pałacu właścicieli Markowic - Andrzeja (?-1653) i Heleny Bardzkich. Mieli oni chorą córkę Mariannę i nie przestawali się modlić, prosząc o uzdrowienie. Gdy to się stało, w dowód wdzięczności ufundowali mały drewniany kościół w 1634 roku, w którym umieszczono figurę Madonny. Wkrótce odnotowano kolejne cudowne uzdrowienia, potwierdzone przez specjalną komisję biskupią. Staraniem właścicieli wsi, w 1642 roku sprowadzono do Markowic karmelitów trzewiczkowych, którzy rozsławiali kult maryjny i opiekowali się pielgrzymami. W 1660 roku powiększono drewniany klasztor. Murowany kościół postawiono w 1710 roku. W latach 1754-1764 dobudowano wieżę, a w roku 1777 świątynię przeorientowano i przebudowano także jej wnętrze. Widoczny na zdjęciu klasztor zbudowany został w latach 1767-1774. W 1825 roku nastąpiła jego kasacja przez władze pruskie. Po odzyskaniu niepodległości, do Markowic przybyli w 1921 roku Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej. Ówczesny prymas, ks. kard. Edmund Dalbor (1869-1926), przekazał im w zarząd pokarmelitański klasztor i opiekę nad sanktuarium. W 1924 roku ustanowiono parafię w Markowicach. W 1939 roku Niemcy zamknęli kościół i urządzili w nim magazyn, a w klasztorze - szkołę dla młodzieży niemieckiej. Zakonników wywieziono do obozów koncentracyjnych. Wśród nich - ojca superiora Józefa Cebulę (1902-1941), który zginął w obozie koncentracyjnym Mauthausen. W 1999 roku został on beatyfikowany przez papieża Jana Pawła II. Po wojnie w 1965 roku ks. kardynał Stefan Wyszyński (1901-1981) dokonał koronacji cudownej figury Matki Bożej i nadał jej tytuł Królowej Miłości i Pokoju, Pani Kujaw. Po generalnej odnowie, kościół powrócił do pierwotnej kolorystyki baroku. Ołtarze i obrazy zostały odmalowane i pozłocone. Świątynia wzbogaciła się też o 21-głosowe ograny koncertowe, które umieszczono w barokowym prospekcie z 1710 roku, pozostałym po nieistniejących już organach toruńskiego mistrza Mateusza Brandtnera.

Kościół i zabudowania klasztorne otacza wiele drzew i krzewów. Przy wejściu na teren kościelny, po lewej stronie zwraca uwagę grób młodego powstańca wielkopolskiego.

-----

Kórnik

W miarę zbliżania się do celu podróży aura stawała się coraz mniej zachęcająca. Niebo zasnuło się chmurami, a gdy po zatankowaniu samochodu opuszczaliśmy Środę Wielkopolską wyraźnie zanosiło się na burzę.Nawałnica i rzęsista ulewa dopadła nas na ostatnich kilometrach - już w okolicach Kórnika. Choć trwała niedługo, było jasne, że z planowanego ogniska będą nici. Zrekompensowaliśmy to sobie rozpalając kominek w naszym przytulnym domku i wieczór spędziliśmy, jedząc smaczną kolację i racząc się różnymi napojami. Ułożyliśmy także plan na następny dzień. Postanowiliśmy obejrzeć drewniany zabytkowy kościółek w Łubowie, Wielkopolski Park Etnograficzny w Dziekanowicach, Ostrów Lednicki i słynną Dębową Dolinę koło Rogalina.Ponieważ kórnicki zamek mieliśmy okazję zwiedzić już wcześniej, tym razem odpuściliśmy sobie wizytę w nim i otaczającym go pięknym parku i arboretum.

-----

Wyjeżdżamy ze stacji benzynowej w Środzie Wielkopolskiej. Ewidentnie zanosi się na burze, lecz mamy nadzieję, że zdążymy przed nią uciec.

Gotycki kościół parafialny p.w. Wszystkich Świętych w Kórniku z neogotycką fasadą, wzniesiony został ok. 1437 roku z fundacji rodu Górków. Jest on murowany z cegły i otoczony murem z dwiema dzwonnicami. Znajdują się tu trzy późnorenesansowe nagrobki Górków z XVI wieku, a także nagrobek Teofili z Działyńskich z XVIII wieku. W podziemiach mieszczą się krypty rodzin Działyńskich i Zamoyskich.

Neobarokowy XIX-wieczny ratusz w Kórniku, odbudowany po pożarze i całkowitym spaleniu w 1909 roku. Posiada dwie kondygnacje z użytkowym poddaszem. Na mansardowym dachu umieszczona jest wieżyczka zwieńczona hełmem z iglicą. Po kapitalnym remoncie w 2004 roku dobudowano szklane patio na północno-wschodniej ścianie budynku, natomiast pod nowym zegarem znajduje się kur, który pieje w południe. Również w południe można usłyszeć hejnał kórnicki. Ratusz jest siedzibą Urzędu Miejskiego oraz burmistrza.

"Nasz" domek na terenie OsiR, na peryferiach Kórnika.

-----

Łubowo

Następnego dnia, po obfitym śniadanku pojechaliśmy nad Jezioro Lednica, zatrzymując się po drodze w Łubowie, gdzie obejrzeliśmy - niestety tylko z zewnątrz - drewniany zabytkowy kościół p.w. św. Mikołaja.

Łubowo to jedna z najpiękniejszych wsi w powiecie gnieźnieńskim. Najstarszy zapis, w którym miejscowość jest wzmiankowana, pochodzi z roku 1325. W wiekach XIII i XIV było własnością Dryjów zwanych też Sobiejuchami, którzy ufundowali we wsi pierwszy kościół. Była to osada służebna, nazwę zawdzięczająca łubnikom, którzy darli z drzew lipowych łuby. W XV wieku przeszła ona na własność możnego rodu wielkopolskiego - Górków. Prymas Jan Łaski (1456-1531) w "Liber Beneficiorum" (spisie beneficjów archidiecezji gnieźnieńskiej) z lat 1511-1523, zaświadcza, że w czasie wojny trzynastoletniej z Krzyżakami Łubowo miało status miasta, jednakże już w dokumentach z 1570 roku jest wymieniane ponownie, jako wieś. W XVI wieku Łubowo znów zmieniło właścicieli, przeszło na własność Dobieszewskich. Na początku XVII wieku uruchomiono linię pocztową z Poznania do Torunia. Łubowo stało się jedną ze stacji dyliżansowych. W latach 1608-1609, zaraza zdziesiątkowała ludność Łubowa, jednak kres jego świetności położył najazd Szwedów w roku 1655. Zostało wtedy całkowicie zniszczone. Po "potopie szwedzkim", w roku 1660 zbudowano drewniany kościół parafialny p.w. św. Mikołaja, a w 1720, z fundacji kolejnych właścicieli wsi - rodziny Lutomskich - dobudowano do niego kaplicę i wykończono wnętrze w stylu barokowym. W końcu XVII wieku do Łubowa zostali sprowadzeni osadnicy z Niderlandów i Niemiec, a część wsi, w której zamieszkali nazwano Łubowskimi Olędrami. Po rozbiorach wieś znalazła się w granicach zaboru pruskiego. W 1825 roku Łubowo przecięła szosa z Poznania do Gniezna, a w 1872 pobudowano linię kolejową Poznań Wschód - Skandawa. Linia ta jednak znacznie ominęła centrum wsi.

-----

Drewniany kościół p.w. św. Mikołaja. Świątynia konsekrowana została przez Stanisława Dzianotta, który był m.in. przełożonym Suwerennego Rycerskiego Zakonu Szpitalników Św. Jana, z Jerozolimy, z Rodos i z Malty, zwanego potocznie Zakonem Maltańskim, stąd ma krzyż maltański na szczycie wieży. W ostatnim dziesięcioleciu XX wieku kościół został została gruntownie wyremontowany. Jest on świątynią orientowaną, jednonawową o konstrukcji zrębowej, zbudowaną z drewna dębowego. Na belce tęczowej znajdują się rzeźby Chrystusa i Matki Boskiej Bolesnej oraz św. Jana Chrzciciela. Przy świątyni znajduje się nagrobek Jana Nepomucena Krawczyńskiego (1838-1896), proboszcza łubowskiego.

-----

Dziekanowice

Dziekanowice były kolejnym punktem naszego programu. W miejscowości tej znajduje się Wielkopolski Park Etnograficzny. Idea jego budowy sięga końca lat 40. XX wieku, kiedy to pracownicy Muzeum Narodowego w Poznaniu wysunęli propozycję założenia w pobliżu zespołu pałacowo-parkowego w Rogalinie, ekspozycji etnograficznej na wolnym powietrzu. Ostatecznie, pomysł ten nie został zrealizowany, jednak od tej pory coraz głośniej mówiono o tym zamyśle, proponując lokalizację przyszłego parku etnograficznego w Poznaniu bądź w jego pobliżu. Wśród niestrudzonych propagatorów realizacji tej idei najbardziej wyróżniał się dr Stanisław Błaszczyk (1906-1989), który jako pierwszy w Wielkopolsce ogłosił deklarację programową przyszłego skansenu wielkopolskiego. W 1969 roku podjęto decyzję o lokalizacji Muzeum Wsi Wielkopolskiej w Szreniawie, w pobliżu Muzeum Narodowego Rolnictwa. W tym samym czasie, równolegle do działań związanych ze skansenem w Szreniawie, uwidoczniły się działania Jerzego Łomnickiego (1920-1981), dyrektora Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy, który już w połowie lat 60. zaczął przenosić pierwsze obiekty architektoniczne na obrzeże Jeziora Lednica. W 1974 roku została wydana decyzja o ostatecznym ustaleniu lokalizacji Wielkopolskiego Parku Etnograficznego nad jeziorem Lednica, we wsi Dziekanowice.

Oficjalnego otwarcia WPE, które nastąpiło w 1982 roku, dokonał Andrzej Kaszubkiewicz - następca Jerzego Łomnickiego. Rozbudowa WPE, obszar penetracji, działalność animacyjna, poziom frekwencji, a przede wszystkim pozyskanie nowej siedziby dla MPP na Lednicy spowodowały, że w 1993 roku WPE został przemianowany na Oddział Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy.

-----

Plan zagospodarowania przestrzennego oraz projekt działalności skansenu powstały niemal równocześnie. Twórcom zależało na dokładnym odwzorowaniu wyglądu tradycyjnej wsi wielkopolskiej oraz ochronie i prezentacji tradycyjnych, drewnianych i murowanych zabudowań wiejskich, sprzętów domowych i gospodarczych oraz strojów ludowych. Możemy zobaczyć tutaj obiekty architektoniczne przeniesione z różnych części Wielkopolski, m. in. z okolic Chodzieży, Gniezna, Kalisza, Krotoszyna, Leszna, Nowego Tomyśla, Poznania, Trzemeszna, Uniejowa i Witkowa. Dążono do ukazania obrazu życia codziennego mieszkańców wsi wielkopolskiej. Budynki mieszkalne i gospodarcze, ustawione w zagrodach, rozlokowano dookoła okrągłego placu, na którym centralnie stoi kościół.

Na terenie skansenu.

Dom z 1841 roku, należący do średniozamożnego gospodarza z Wolicy w okolicach Kalisza.

Zagroda średniozamożnego gospodarza z I połowy XIX wieku. Budynki gospodarcze i studnia z żurawiem pochodzą z Godzieszy Wielkich.

Stodoła z 1885 roku, należąca do zamożnego gospodarza z Dobrzca koło Kalisza.

Zagroda z I połowy XIX wieku, należąca do średniozamożnego chłopa z Goździna koło Grodziska Wielkopolskiego.

Skansen położony jest w pięknej okolicy wśród niewielkich wzgórz nad Jeziorem Lednickim. Zwiedzanie, połączone ze spacerem, na pewno sprawi każdemu przyjemność. Wędrówka wiejskimi drogami, wzdłuż których na płotach suszą się gliniane garnki i dzbany, to estetyczna uczta dla oczu. Chaty otoczone są ogródkami, zagrodami i sadami, co sprawia wrażenie autentyczności. W kilku domach urządzono warsztaty rzemieślników: szewca, kołodzieja i rymarza.Wrażenie autentyczności wsi i swoisty klimat sprawiają także obecne w skansenie zwierzęta. Każda zagroda, w skład której wchodzą chałupa, stodoła oraz niekiedy obora, chlew i kurnik, jest w pełni wyposażona, dzięki czemu odzwierciedla warunki życia na wsi wielkopolskiej z przełomu XIX i XX wieku.


Figura św. Rocha na centralnym placu wsi na terenie skansenu.

Przy odtwarzaniu wyglądu typowej wsi w tym regionie, muzealnicy nie zapomnieli też o centralnie usytuowanym kościele. W Dziekanowicach stanęła więc drewniana, barokowa świątynia z 1719 roku, pochodząca ze wsi Wartkowice. We wnętrzu światyni zachowało się jej wyposażanie, m.in. ambona i chrzcielnica oraz XVIII-wieczne polichromie.

W skansenie w Dziekanowicach zobaczymy przykłady wszystkich konstrukcji architektonicznych stosowanych w Wielkopolsce: konstrukcje zrębową (wieńcową), sumikowo-latkową oraz szkieletową, wypełnianą zarówno szachulcem - gliną i sieczką, jak i cegłą. To ostatnie rozwiązanie - konstrukcja szkieletowa wypełniona cegłą, jest popularnie określane jako mur pruski. Możemy tu też zobaczyć przykłady wielkopolskich chałup podcieniowych.

Obejście chałupnika (szewca) z Zielonej Wsi koło Rawicza z II połowy XIX wieku.

Uwagę każdego odwiedzającego Wielkopolski Park Etnograficzny zwrócą zapewne trzy wiatraki, ustawione na wzgórzu. Dwa z nich to wiatraki drewniane - tzw. paltrak i koźlak, zbudowane w XIX wieku, trzeci wiatrak to murowany holender z 1810 roku, pochodzący z Trzuskołowia koło Gniezna. Wszystkie trzy widać niemal z każdego miejsca muzeum.

Zagroda z 1834 roku, należąca do zamożnego gospodarza z Pakosławia koło Lwówka Wielkopolskiego.

Zagroda z 1844 roku, należąca do zamożnego gospodarza ze Sławna koło Poznania.

Zagroda z 1840 roku, należąca do średniozamożnego chłopa z Dzierżanowa koło Krotoszyna.

Dwór z II połowy XVIII wieku ze wsi Studzieniec koło Rogoźna.

Oficyna dworska z II połowy XVIII wieku z Łomnicy koło Zbąszynia.

W okolicach zrekonstruowanego zespołu dworskiego na terenie skansenu.

Kaplica z Otłoczyna koło Aleksandrowa Kujawskiego z 1765 roku. Zabytek został podarowany skansenowi przez Stefana kardynała Wyszyńskiego (1901-1981), prymasa Polski.

Na odtworzonym starym cmentarzyku koło kaplicy z Otłoczyna.

-----

Ostrów Lednicki

Ostrów Lednicki to miejsce szczególne. To właśnie w tych okolicach narodziła się nasza organizacja państwowa. To tutaj zachowały się najstarsze relikty budowli z czasów pierwszych Piastów. Stąd w roku 1000 wyruszyli do grobu św. Wojciecha w Gnieźnie cesarz Otton III (980-1002), książę Bolesław I Chrobry (967-1025) i arcybiskup Radzim Gaudenty (960/970-?). Pierwsze źródła pisane dotyczące Ostrowa pochodzą z bulli papieża Innocentego II (?-1143) z 1136 roku. Ale historia tego ośrodka rozpoczęła się znacznie wcześniej. Wyspa była już zamieszkiwana już w epoce neolitu. Natomiast wczesnośredniowieczna osada obejmowała fortyfikację grodową, dwie wolno stojące budowle: pałac (palatium) władcy połączony z kaplicą oraz kościół z prostym zamknięciem prezbiterium oraz domostwa drewniane. Kres świetności Ostrowa Lednickiego przyniósł najazd Brzetysława I Czeskiego (1002-1055) w 1038 roku, kiedy zniszczono mosty i spalono gród. Po tym wydarzeniu odbudowano kościół, a osadę otoczono nowym wałem drewniano-ziemnym (zachowanym do dziś) o wysokości dochodzącej do 9 m. Nigdy jednak wyspa nie odzyskała już dawnej funkcji i rangi, choć osadnictwo przetrwało do XIII-XIV wieku. Później Ostrów Lednicki pełnił już tylko rolę cmentarza. W 1843 roku hrabia Edward Raczyński (1786-1845) zainicjował badania nad Ostrowem. W latach 1932-1935 odkryte zostało największe w Polsce wczesnośredniowieczne cmentarzysko. W latach 60. XX wieku kontynuowano prace w ramach badań nad początkiem państwa polskiego, co doprowadziło w 1962 roku do odsłonięcia kościoła grodowego. Od 1983 roku działa zespół zajmujący się zarówno pracami badawczymi, jak i konserwatorskimi. Dokonano w tym okresie odkryć, które potwierdziły, że kaplica-baptysterium, pałac, kościół grodowy, urządzenia obronne, mosty powstały w latach 60. X wieku i były związane z Mieszkiem I oraz chrystianizacją państwa. Obecnie prowadzona jest częściowa rekonstrukcja zabudowy podgrodzia.

-----

Na terenie Pól Lednickich, na brzegu Jeziora Lednica od 1997 roku odbywają się coroczne modlitewne spotkania młodzieży - Lednica 2000. Prowadzi tędy także szlak pątniczy Droga św. Jakuba. Znajduje się tu m.in. Brama Ryba, zwana Bramą Trzeciego Tysiąclecia. Niestety, w związku z przygotowaniami do imprezy nie mogliśmy dojść do owej bramy, gdyż teren był zamknięty.

Miła restauracyjka, w której zjedliśmy smaczny obiadek.

Płyniemy na Ostrów Lednicki. Jest to największa z pięciu wysp na jeziorze Lednica. Za panowania Mieszka I i Bolesława I Chrobrego Ostrów był jednym z głównych ośrodków obronnych i administracyjnych Polski. Na wyspie zachowały się pozostałości grodu oraz relikty najstarszego w Polsce zespołu preromańskiej architektury pałacowo-sakralnej (z basenami do chrztu) i wolno stojącego kościoła cmentarnego z grobami w nawie i aneksach. Obydwa obiekty wzniesiono w czasach panowania Mieszka I (922/945-992), tuż przed rokiem 966. W 1994 roku wyspa została wpisana na listę Pomników Historii. Gród znajdował się w południowej części wyspy. Otaczał go wał o konstrukcji drewniano-ziemnej, długości około 500 m, dziś w najwyższym miejscu wysoki na 8 m (pierwotnie mógł sięgać 12 m). Wyraźny przekop w północnej części wału stanowi miejsce lokalizacji dawnej bramy wjazdowej od strony podgrodzia. We wnętrzu grodu znajdują się relikty dwóch budowli: pałacu z kaplicą i kościoła grodowego. Pałac i przylegającą do niego od wschodu kaplicę (o średnicy 11,5 m) zbudowano jednocześnie, około 963-966 roku, z miejscowego materiału skalnego łupanego w płaskie płytki (tzw. okrzeski) i łączonego zaprawą gipsową.

Rzeźby przedstawiające księcia Mieszka I i jego wojów, oraz zrekonstruowane chaty na Ostrowie Lednickim.

Brzeg jeziora Lednica na Ostrowie Lednickim. Wyspa była połączona ze stałym lądem dwoma mostami, które wzniesiono na przełomie lat 963-964. Mosty te zbudowane były z drewnianych belek wspartych na palach wbitych w dno jeziora. Biegł przez nie trakt prowadzący z Poznania do Gniezna. Olbrzymia skala zrealizowanych przy lednickiej wyspie przepraw mostowych, pozwala zaliczyć je do jednych z większych w tej części Europy inżynieryjnych urządzeń tego typu. Zostały one zniszczone podczas najazdu czeskiego księcia Brzetysława I w 1038 roku.

Pozostałości kościoła grodowego. Był on położony nieco na północ od palatium i kaplicy, w pobliżu bramy prowadzącej do wnętrza grodu. Wzniesiony został z otoczaków kamiennych. Był świątynią orientowaną, jednonawową (długości 13,5 m), z prostokątnym prezbiterium i dwoma aneksami od północy. Ma we wnętrzu dwa kamienne grobowce, prawdopodobnie miejsca ostatniego spoczynku synów Bolesława Chrobrego. Kościół ten jest jedną z najstarszych nekropolii książęcych na ziemiach polskich. Z tyłu widoczne są także pozostałości wału, otaczającego wczesnośredniowieczny gród.

W zespole palatium i kaplicy. Status ośrodka władzy oraz jednego z sakralnych centrów państwa, potwierdzają liczne zabytki, m.in. bizantyjska stauroteka (relikwiarz do przechowywania fragmentów Krzyża Świętego), grzebień z kości słoniowej, czy złocona oprawa liturgicznej księgi, odkryte w sąsiedztwie kościoła czy pałacu. Towarzyszyło im szereg innych luksusowych dóbr ze złota, srebra i półszlachetnych kamieni. Zgromadzone na wyspie bogactwa materialne oraz funkcjonującą tu siedzibę panującego ochraniała liczna załoga wojskowa, której część uzbrojenia zachowała się w wodach jeziora. Pochodzenie pewnych egzemplarzy broni wskazywać może na skandynawską genezę niektórych członków książęcych drużyn. Lednickie uzbrojenie (w ilości około 300 egz.) należy do jednego z najliczniejszych europejskich zbiorów broni okresu wczesnośredniowiecznego. Palatium, wzniesione na planie prostokąta o wymiarach 32 m × 14 m, ma wyraźnie wydzielone pomieszczenia. Największe, usytuowane w zachodniej części, było podzielone trzema łukami arkadowymi na dwa trakty. Pozostałe cztery pomieszczenia pałacu służyły różnym funkcjom. Najwęższe pełniło rolę drewnianej klatki schodowej. Piętro pałacu zasadniczo powielało podział parteru. Reprezentacyjna aula znajdowała się zapewne na piętrze w zachodniej części pałacu. Wyspowy pałac z kaplicą, po jego wzniesieniu ok. 966 roku, przebudowywano jeszcze dwukrotnie. Pierwsza z przebudów nastąpiła najpewniej ok. 1000 roku, kolejna, tym razem już w romańskiej technice murów - w XII wieku. Kaplica, której mury zachowały się w najwyższym fragmencie do wysokości 3 m, założona była na planie krzyża greckiego. W miejscu przecięcia się naw umieszczono cztery filary, które wspierały centralnie usytuowaną wieżę i wydzielały wygodne obejście w ramionach krzyża. Wschodnią ścianę kaplicy zamykała apsyda ołtarzowa, a w zachodniej znajdowało się wejście do pałacu. W narożniku południowo-zachodnim zachował się głęboki otwór studni. Dwa stopnie okrągłej klatki schodowej są śladem po nieistniejącej już wieży, która zapewniała komunikację z emporą kaplicy. Prosty bieg drugich schodów prowadził na wieżę, dobudowaną w XIII wieku, która zamykała kaplicę od zachodu. Zachowała się jej dolna kondygnacja w postaci sklepionej krypty połączonej z kaplicą. Jej zewnętrzne ściany licowane są kamieniem obrobionym w regularną romańską kostkę. Na poziomie zalegania najstarszej posadzki kaplicy umieszczone były baseny służące do liturgii chrzcielnej. Przebudowa budynku około 1000 roku doprowadziła do likwidacji basenu północnego i zmiany formy południowego, który pełnił pierwotne funkcje do około 1038-1039 roku.

Kompozycja rzeźbiarska, upamiętniająca tzw. Zjazd Gnieźnieński w 1000 roku i przedstawiająca trzech głównych uczestników tego historycznego spotkania i pielgrzymki do grobu św. Wojciecha. Od prawej: cesarz Otton III, książę Bolesław I Chrobry oraz Radzim Gaudenty - pierwszy arcybiskup gnieźnieński oraz metropolita na ziemiach polskich, przyrodni brat św. Wojciecha. Uczestnicy Zjazdu Gnieźnieńskiego właśnie stąd wyruszyli z pielgrzymką do groby św. Wojciecha Sławnikowica (~956-997). Z tyłu na zdjęciach widoczne są pozostałości wału, niegdyś otaczającego gród.

Wyspa jest miejscem bytowania chronionych gadów - zaskrońców. Niestety, nie udało się nam wypatrzeć żadnego z nich.

-----

Pobiedziska

Pobiedziska leżą na Szlaku Piastowskim między Poznaniem i Gnieznem, niedaleko Ostrowa Lednickiego. Z racji swojego położenia przy tak ważnym trakcie handlowym i komunikacyjnym były świadkiem narodzin państwa polskiego. Według miejscowej tradycji, książę Kazimierz I Karol Odnowiciel (1016-1058) nadał w 1048 roku niewielkiej osadzie nazwę, wywodzącą się od słowa "pobieda" (zwycięstwo). Jest ona prawdopodobnie związana ze zwycięską bitwą, którą stoczył w tych okolicach ze zbuntowanym namiestnikiem Mazowsza Masławem (?-1047). W 1257 roku książę Przemysł I (1220/1221-1257) nadał Pobiedziskom prawa miejskie, dzięki czemu miasto to należy do grupy najwcześniejszych wielkopolskich lokacji. Przez prawie cały okres swojego istnienia Pobiedziska były miastem królewskim. Wyjątek stanowią lata 1471-1497, kiedy należały do wielkopolskiego rodu Górków. W drugiej połowie XVI wieku rozpoczął się okres upadku gospodarczego Pobiedzisk. Pożary w roku 1561 i 1579, epidemia cholery w roku 1625, "potop szwedzki" w latach 1655-1660, powojenna anarchia oraz kolejna epidemia, przerwały rozwój miasta na długie lata. Dopiero pod koniec XVII wieku napłynęli tu osadnicy, którzy zaczęli budować nowe domy, warsztaty i sklepy oraz zagospodarowywać leżącą odłogiem ziemię. Proces odbudowy i stabilizacji gospodarczej przerwała wojna północna w latach 1700-1721. Pod jej koniec, na tereny te przybyli nowi osadnicy ze Śląska i Niemiec, którzy założyli osady nazywane Olędrami, co pobudziło rozwój miasta, a w szczególności handlu i rzemiosła. Po drugim rozbiorze Rzeczypospolitej w roku 1793, Pobiedziska zostały włączone do Królestwa Prus. W latach niewoli, ludność miasta walczyła o zachowanie polskości, podejmując różnorodne inicjatywy. Należy zaliczyć do nich założenie w 1866 roku przez Maksymiliana Jackowskiego (1815-1905) Kółka Rolniczego, założenie w 1908 roku Spółdzielni Rolniczo-Handlowej "Rolnik" i powstanie w 1905 roku Banku Ludowego. Oprócz tego aktywną działalność prowadziły towarzystwa patriotyczne. Po wybuchu powstania wielkopolskiego w grudniu 1918 roku, mieszkańcy Pobiedzisk podjęli spontaniczną akcję przejmowania władzy od niemieckich urzędników oraz rozbrajania policjantów i osadników. 4 stycznia 1919 roku wyruszył z miasta pierwszy oddział powstańczy, który wziął m.in. udział w walkach o Inowrocław. Wkrótce oddziały powstańcze zostały przekształcone w regularną armię.

Podczas krótkiego pobytu w Pobiedziskach zwiedziliśmy pierwszy w Polsce Skansen Miniatur, założony w 1998 roku. Jest on położony na historycznym Szlaku Piastowskim, przy drodze krajowej nr 5. Zebrano w nim ponad 30 najważniejszych modeli budowli z terenu całej Wielkopolski. Miniatury wykonane są w skali 1:20 i są wiernymi kopiami oryginalnych budynków z zachowaniem wszelkich detali. Przedstawiają one ratusze, pałace, kościoły, grody itp. Są to obiekty najbardziej reprezentatywne dla regionu, obejmujące trzy największe miasta Szlaku Piastowskiego: Poznań, Gniezno i Inowrocław. Inicjatorem powstania skansenu był były burmistrz Pobiedzisk Krzysztof Wojdanowicz (1951-2016).

-----

Miniatura przedstawiająca rynek staromiejski w Poznaniu z renesansowym ratuszem.

Miniatura przedstawiająca gmach Biblioteki Raczyńskich w Poznaniu.

Miniatura przedstawiająca gmach opery w Poznaniu.

Miniatura przedstawiająca gotycki kościół p.w. św. Marcina w Poznaniu.

Miniatura przedstawiająca pałac w Rogalinie.

Miniatura przedstawiająca starożytną osadę w Biskupinie.

Miniatura przedstawiająca pałac w Lubostroniu.

Miniatura przedstawiająca Bazylikę Prymasowską p.w. Wniebowzięcia NMP w Gnieźnie.

Miniatura przedstawiająca romańską rotundę p.w. św. Prokopa w Strzelnie.

Miniatura przedstawiająca klasztor benedyktynów w Mogilnie.

Miniatura przedstawiająca romański kościół p.w. Imienia NMP w Inowrocławiu.

Miniatura przedstawiająca pałac w Antoninie.

Miniatura przedstawiająca pałac w Czerniejewie.

Miniatura przedstawiająca gotycki kościół p.w. św. Wojciecha w Poznaniu.

-----

Dębowa Dolina

"Dębowa Dolina", położona na terenach zalewowych Warty w pobliżu Rogalina, była absolutnym hitem naszej wycieczki. Obejmuje ona liczne starorzecza i zastoiska rzeczne, otoczone przez rozległe i wyjątkowo malownicze bagna i łąki. Obszar ten słynie z grupy ponad tysiąca starych dębów o obwodach pnia od 2 do 9,5 m, z których najstarsze mają kilkaset lat. Występuje tu 10 rodzajów cennych siedlisk, głównie łęgów wierzbowo-topolowych i jesionowo-wiązowych, łąki i torfowiska alkaliczne. Tereny zalewowe są siedliskiem wielu przedstawicieli fauny. Żyją tu wydry i bobry europejskie, przedstawicielami ptaków są gąsiorki, świergotki polne, lerki, zimorodki, rybitwy, derkacze, zielonki, żurawie, błotniaki stawowe, kanie i bociany, zaś ze świata owadów na uwagę zasługują kozioróg dębosz, jelonek rogacz i pachnica dębowa.

Spacer po dolinie pozwala podziwiać wspaniałe pejzaże. Wyjątkową jej ozdobą są wspomniane wyżej dorodne dęby, a rozległa, porośnięta wysoką trawą przestrzeń pozwala momentami poczuć się, jak na afrykańskiej sawannie.

-----

Trzemeszno

W drodze powrotnej do domu zatrzymaliśmy się na krótko w Trzemesznie i Kwieciszewie.

Trzemeszno, położone na Szlaku Piastowskim, znajduje się pomiędzy dwoma jeziorami: długim, rynnowym Jeziorem Popielewskim (uznawanym za najgłębsze w Wielkopolsce) i znacznie mniejszym Jeziorem Klasztornym. Nazwa miasta wywodzi się od staropolskiej nazwy czeremchy - "trzemcha", niegdyś licznie rosnącej w okolicy. Nie jest ona łatwa do wymówienia dla cudzoziemców - być może dlatego znalazła się w znanym "łamańcu językowym":

"Chrząszcz brzmi w trzcinie w Szczebrzeszynie,
Strząsa skrzydła z dżdżu,
A trzmiel w puszczy, tuż przy Pszczynie,
Straszny wszczyna szum.
Mąż gżegżółki w chaszczach trzeszczy,
W krzakach drzemie kszyk
A w Trzemesznie straszy jeszcze
Wytrzeszcz oczu strzyg...
"

W dokumentach z XII wieku nazwa miejscowości pojawia się w zlatynizowanej wersji jako Ciremusinei Cremesen. Wielkie znaczenie dla rozwoju osady, a później miasta, miało sprowadzenie przez księcia Bolesława III Krzywoustego (1086-1138) z Flandrii kanoników regularnych laterańskich i wybudowanie kościoła, w którym umieszczono relikwie św. Wojciecha. Dzięki nim, przez stulecia do jego symbolicznego grobu przybywali liczni pielgrzymi, wśród nich także książęta i królowie. Tradycja nakazywała też nowo wybranym prymasom Polski i arcybiskupom gnieźnieńskim nawiedzenie grobu świętego przed uroczystym ingresem do katedry w Gnieźnie. Trzemeszno uzyskało prawa miejskie w XIV wieku. Jakkolwiek nie było ośrodkiem o wielkim znaczeniu ekonomicznym, to jednak sam klasztor kanoników regularnych można niewątpliwie uznać za znaczący w kraju ośrodek oświaty i kultury. W II połowie XVIII wieku, dzięki opatowi Michałowi Kosmowskiemu, doszło do znacznego ożywienia gospodarczego, rozwoju i rozbudowy miasta. Powstał wówczas szpital św. Łazarza oraz ufundowana przez opata szkoła średnia - tzw. Collegium Tremesnense. Największym przedsięwzięciem końca XVIII wieku była przebudowa kościoła w stylu późnobarokowym. W 1793 roku, na skutek II rozbioru Rzeczypospolitej, Trzemeszno zostało włączone do Prus. Na przełomie XVIII i XIX wieku w mieście pojawili się osadnicy pochodzenia niemieckiego i żydowskiego. Społeczności te w ciągu XIX stulecia zbudowały swoje świątynie, które niestety nie zachowały sie do czasów teraźniejszych. XIX-wieczne Trzemeszno było prężnym ośrodkiem kultury w Wielkopolsce. Oprócz wspomnianej już szkoły, założonej przez opata Kosmowskiego, istniała tutaj znacząca biblioteka klasztorna, drukarnia i księgarnia, a także siedziba sądu. W mieście przeważała ludność polska i po zakończeniu I wojny światowej, już w drugim dniu powstania wielkopolskiego, 28 grudnia 1918 roku trzemesznianie sami wyzwolili się spod pruskiego jarzma.

-----

W centrum miasta w pobliżu bazyliki p.w. Wniebowzięcia NMP i św. Michała Archanioła.

Bez wątpienia, najważniejszym zabytkiem Trzemeszna jest późnobarokowa bazylika p.w. Wniebowzięcia NMP i św. Michała Archanioła. Ten kościół poklasztorny łączy w sobie elementy wcześniejszych założeń architektonicznych. Oprócz wystroju rokokowego widoczne są ślady wcześniejszych kościołów romańskich i świątyni gotyckiej. Kościół ma postać trójnawowej bazyliki z dwoma wieżami po stronie zachodniej i kopułą w części centralnej. Pierwszy kościół romański został tu wzniesiony za panowania Bolesława III Krzywoustego dla kanoników regularnych laterańskich z Flandrii. Z tego kościoła, oprócz fundamentów, zachowała się zachodnia para kolumn z kostkowymi kapitelami oraz dolna część murów wieży południowej i empory. Kościół ten został przebudowany w stylu gotyckim w XV wieku. Obecna późnobarokowa świątynia jest wynikiem gruntownej przebudowy z lat 1762-1781, której projekt przypisywany jest Efraimowi Schroegerowi (1727-1783). W zachodniej części kościoła znajdują się romańskie kolumny oraz jedno z najstarszych sklepień gotyckich w Wielkopolsce. Pod kopułą, do czasu pożaru w 1945 roku, znajdował się symboliczny grób - konfesja św. Wojciecha. Malowidła w tej części świątyni nawiązują do motywu ofiary ze Starego i Nowego Testamentu. Dalej w części wschodniej umieszczono zrekonstruowany ołtarz główny, który tworzą: obraz przypisywany Franciszkowi Smuglewiczowi (1745-1807), przedstawiający Wniebowzięcie NMP oraz, po jego bokach, rzeźby św. Wojciecha, św. Michała Archanioła, św. Augustyna i św. Gabriela Archanioła. Chlubą klasztoru był także skarbiec, który istniał do 1939 roku. Część jego zasobów zaginęła podczas zawieruchy wojennej, a część znajduje sie w muzeach. Pochodzą z niego najcenniejsze polskie zabytki romańskiej sztuki złotniczej: kielich św. Wojciecha z agatową czaszą wykonaną w Bizancjum w X wieku, kielich Dąbrówki z pateną z XII wieku oraz trochę późniejszy kielich królewski. Obecnie przechowywane są one w depozycie w skarbcu katedry gnieźnieńskiej. Natomiast na Wawelu można oglądać pierwszy datowany polski kielich gotycki z 1351 roku, ofiarowany klasztorowi przez Kazimierza III Wielkiego (1310-1370). W Trzemesznie jednakże gromadzono nie tylko złotnicze skarby. W skryptorium powstawały bezcenne rękopisy, a najsłynniejszym kopista klasztornym był Jan Złotkowski (~1445~1494). W świątyni zachowały się epitafia i nagrobki opatów trzemeszeńskich. Przed prezbiterium po lewej stronie znajduje się ufundowany po 1593 roku nagrobek Aleksandra Mieleńskiego (?-1584) - opata i biskupa inflanckiego, dworzanina króla Zygmunta II Augusta (1520-1572), a po prawej - epitafium opata i biskupa pomocniczego gnieźnieńskiego Michała Kosmowskiego (1725-1804) z 1814 roku. W jednej z kaplic można zobaczyć epitafium ostatniego opata trzemeszeńskiego Edwarda Markowskiego. Na placu przed kościołem turysta zobaczy późnobarokową dzwonnicę oraz klasycystyczną figurę z 1782 roku. Nie zachowało się natomiast wiele z zabudowań klasztornych - pałac opacki został przebudowany i pełni rolę plebanii. Znajduje się tam między innymi tablica upamiętniająca pobyt w Trzemesznie kardynała Achille Rattiego - nuncjusza papieskiego, późniejszego papieża Piusa XI (1857-1939). Do wielkiej tragedii doszło tuż przed końcem II wojny światowej, gdy wycofujący się Niemcy podpalili świątynię. Dzięki staraniom proboszcza ks. Józefa Sarniewicza i ks. Walentego Wnuka oraz miejscowej ludności kościół po wojnie został odbudowany, a jego rokokowy wystrój zrekonstruowany. W 1961 roku papież Paweł VI (1897-1978) przyznał trzemeszeńskiej świątyni tytuł bazyliki mniejszej.

-----

Kwieciszewo

Kwieciszewo, leżące między Trzemesznem i Strzelnem, jest jedną z najstarszych osad targowych w Wielkopolsce. Miejscowość jest wzmiankowana już w 1147 roku, jako wieś targowa, a w latach 1311-1312 - jako kasztelania. Wieś stanowiła część oprawy wdowiej księżnej Salomei z Bergu (~1099-1144), drugiej żony księcia Bolesława III Krzywoustego. W roku 1144 odbył się tutaj zjazd synów Bolesława III Krzywoustego. Po roku 1145, Kwieciszewo przeszło na własność kanoników regularnych z Trzemeszna. W roku 1342 otrzymało prawa miejskie z nadania Kazimierza III Wielkiego. Miasto zostało zniszczone w 1383 roku, w czasie walk miedzy Mazowszanami i Wielkopolanami. W roku 1873 miejscowość utraciła prawa miejskie. Pośrodku malowniczej wsi znajduje się trójkątny plac rynkowy, pełniący dawniej funkcje targowe. W północnej części wznosi się XVI-wieczny kościół parafialny p.w. św. Marii Magdaleny, w południowej zaś - dawny kościół ewangelicko-augsburski, pochodzący z 1834 roku, widoczny na zdjęciu poniżej.

Dziękuję za uwagę.

Wyszukaj w trip4cheap