--------------------

____________________

 

 

 



MARHABA TUNISIA!

133 wpisów / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 18 godzin 48 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Ja nie widziałam na swoim objeżdzie ani flamingów ani mauzoleum. Szkoda ..obydwa punkty programu bardzo ciekawe.

Ta pustka jest rzeczywiśie niesamowita.. to rzadkość, miałaś farta 

No trip no life

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 1 dzień 37 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

W mauzoleum byliśmy.  Po obu stronach budynku amauzoleum jest cmentarz. Akurat w tym samym czasie był pogrzeb, dlatego duża ilość miejscowych.

Bye Zobacz mnie na Facebooku Relaks na drutach! Yes 3

Piea
Obrazek użytkownika Piea
Offline
Ostatnio: 5 godzin 56 minut temu
Rejestracja: 19 wrz 2017

Witam serdecznie "moją widownię":)

Papuas, wygodnie Ci w pierwszym rzędzie?:)

Mabro, Jorguś, ja pewnie też byłam w tym samym czasie mniej więcej co Wy (w 2005 roku;  dokładnie w Skanes- takiej turystycznej dzielnicy Monastiru)), ale żadnych fakultów wówczas nie wykupowalismy (ta moja ówczesna Tunezja to był taki największy ( i jedyny jak dotąd) mój wyjazdowy "wstyd" bo niczego tam nie zwiedzalismy; tylko hotel i wypoczynek z naszą dzieciarnią; wyjazd był z zasady resetem po kilkuletniej przerwie w wyjazdach (spowodowanej budową domu), bylismy zmęczeni, totalnie spłukani, i bez kasy na dodatkowe  wycieczki:) ; a już i tak sam ten wyjazd był  wtedy dla nas "cudem" że w ogóle udało się w ówczesnej ś.p Triadzie wyczaić lasta w super cenie w ostatnim tygodniu roku szkolnego (to jedyny raz kiedy przedłużylismy dzieciakom wakacje o tydzień:), bo kolejny termin juz ten wakacyjny był  znacznie droższy:)); 

Radek, no to jestem w szoku! myślałam, że gdzie jak gdzie ale w Tunezji to byli juz wszyscy!:);

Nel, pisałaś wcześniej, że byłaś tam na majówce, a tym czasie raczej nie ma już szans na zobaczenie tunezyjskich flamingów (są tam tylko późną jesienią i zimą), ale Mauzoleum Burgiby z pewnością już było:); 

Asia właśnie ten cmentarz zaraz pokażę; 

**********************

Z Mauzoleum udajemy się w zasięgu krótkiego spacerku do kolejnego zabytku, tym razem to wielowiekowy Ribat, czyli muzułmański klasztor warowny będący budowlą obronną;


zanim tam dotrzemy, mija się dosłownie obok wielki i bardzo stary muzułmański cmentarz (o którym wspomniała Ąsia) , na którym w XII wieku pochowano miejscowego świętobliwego- niejakiego Sidi el Mezzeriego;  

wokół jego mauzoleum przez wieki rozrosła się ogromna nekropolia z nagrobkami dekorowanymi pismem kufickim; Generalnie, turyści innej wiary jak my, nie powinni się tutaj zapuszczać, ale na krótką chwilę oczywiście polazłam:) w czasie gdy grupa szła do Ribatu, ja buszowałam po tym cmentarzu:). to tak w ramach mojej ciekawości do cmentarzy:), bo wiecie, że zawsze lubię je oglądać , zwłaszcza takie zupełnie inne jak nasze;

(jak widzicie powyżej -  nasi kamieniarze raczej by tu nie zarobili…:) a chyba prędzej z rozpaczy zwinęli by swoje „bandyckie interesiki” , tutaj bowiem nie znajdziecie żadnych marmurowych, czy granitowych nagrobków; wszędzie wokół proste i raczej małe, zwykłe wybetonowane, prostokątne  mogiły, a te współczesne obłożone najczęściej najzwyklejszą białą glazurą, która pewnie została komuś po remoncie kuchni czy łazienki:);  

nie ceregielą się też zbytnio z dokładnością ani starannością:), bo już z daleka widać, że nie kładą tych płytek mistrzowie glazurnictwa:); odstaje wszystko na zasadzie: aby się jako tako kupy trzymało; 

za to jest tanio, prosto i powiedzmy, że w miarę estetycznie w opcji: made in „arabian style”:)

w każdym razie na pewno obywają się bez nikomu niepotrzebnego wydawania dziesiątek tysięcy na bezsensowne i paskudne pomniki; nie ma tu też asortymentu wszystkich kwiaciarni świata ani ton szklano-plastikowych zniczy; bardzo praktyczne podejście…;

tutaj raczej nikt z nas się nie dowie kto tu spoczywa na wieki.... ale widać po cyfrach, że ktoś zbyt młody na umieranie:(

gonię grupę, która już zdążyła zanurzyć się w mury Ribatu....

Ribat w Monastyrze znany jest tutaj jako Ribat Harthema - to dość okazały kompleks zabudowań złożony z  licznych sal, wież, schodów i korytarzy;

zbudowany w czasach jak dla nas zamierzchłych, bo w VIII wieku, dokładnie w 796 roku ; pierwotnie służył jako obronna twierdza przeciwko różnym najeźdźcom a  jego strategiczne położenie na wybrzeżu umożliwiało kontrolę nad nadmorskimi szlakami handlowymi, a także zapewniało schronienie dla muzułmańskich mnichów-wojowników, znanych jako murabici, którzy zobowiązani byli zarówno do życia ascetycznego, jak i obrony wiary i jednocześnie obrony wnętrza kraju przed wrogami.

 

Monastyrski Ribat zachował się w stanie nieomalże nienaruszonym;  to najważniejszy zabytek w tym mieście; od ponad 100 lat (od 1912r) roku jest chronionym zabytkiem historycznym Tunezji; niesamowita atmosfera tego miejsca przyciąga nie tylko licznie odwiedzających to miejsce turystów, ale i filmowców, którym mury Ribatu służą jako naturalna sceneria podczas kręcenia różnych produkcji filmowych (m.in. „Angielski Pacjent”, "Życie Chrystusa", "Żywot Bryana", „Matrix2” czy nowsza wersja "W pustyni i w puszczy"); odbywają się tutaj też lokalne przedstawienia teatralne i koncerty muzyczne;

 

oczywiście można wejść sobie wyżej na mury i pooglądać z perspektywy górnej zarówno sam Ribat jak i widoczki na Monastir

 

 

widoczki z murów

z góry fajnie widać ten cmentarz "po sąsiedzku"

 

widok na sąsiedni meczet obok Ribatu

 

 

i to tyle z Monastiru

Piea

papuas
Obrazek użytkownika papuas
Offline
Ostatnio: 5 godzin 49 minut temu
Rejestracja: 22 maj 2021

Wiekowy Ribat jak i cmentarz przed nim warty spojrzenia; ja też nigdy w Tunezji nie byłem, bo nawet z dziećmi plaży unikałem, a jak już to nad Bałtykiem. W rymowance napisanej przez syna ten motyw wygląda następująco: "... gdy inne dzieci nad morzem w piasku kopią dziury, my z ojcem w pocie czoła zap...lamy w góry..."   Żona coś tam kombinowała, żeby za jednym lotem do Tunezji połączyć dwie objazdówki, ale na razie na kombinowaniu się skończyło.   Biggrin       Napisałaś, że innowiercy nie powinni cmentarza odwiedzać??  Dlaczego??

papuas

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 18 godzin 48 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Ribat bardzo ciekawy..piękna budowla

Kitki to chyba rodzinka 

No trip no life

ssstu-6
Obrazek użytkownika ssstu-6
Online
Ostatnio: 37 minut 22 sekundy temu
Rejestracja: 31 maj 2016

...heee, "z daleka" cmentarz wygląda tak jak gdyby...zapomniano zakopać trumny ; ))))

p.s. postanowiliśmy z Basia zostawić sobie wiekszość "budżetowych lokacji" na..."czas emerytalny" ; )

...no to w drogę... żeby się oburzać i podziwiać
...zdumiewać i wzruszać ramionami...wybrzydzać i zachwycać...Radoslav

Piea
Obrazek użytkownika Piea
Offline
Ostatnio: 5 godzin 56 minut temu
Rejestracja: 19 wrz 2017

Kolejna na trasie znalazła się Soussa, do której wstąpiliśmy na niedługą chwilę już w drodze do hotelu, bowiem tu w Sousse w jednym z hoteli spędzimy dwa kolejne noclegi; w zasadzie można było tu sobie przyjść wieczorem pospacerować w ramach czasu indywidualnego, jednakże nie było go niestety za dużo, tylko późne popołudnie i ewentualnie wieczór; Sousse to oprócz Hammametu - jedna z najpopularniejszych miejscowości tunezyjskiego wybrzeża, która jest dość tłumnie w sezonie odwiedzana przez turystów za sprawą istniejącej tu bardzo bogatej oferty hotelowej; większość urlopowiczów udających się na typowy wypoczynek do Tunezji wybiera hotele właśnie tu w Sousse lub równie chętnie we wspomnianym Hammamet , bowiem oba te kurorty oprócz ogromnej bazy hotelowej posiadają stare, klimatyczne medyny, a Sousse ze względu na starożytną przeszłość i ciekawe zabytki wpisana została na listę Unesco ;

w centrum Soussy

mury Ribatu w Sousse

Starożytna Soussa założona jako jedna z fenickich kolonii zwanych wówczas Hadrumetum może poszczycić się istnieniem od IX wieku p.n.e.! ;  do naszych czasów przetrwały tu imponujące i wiekowe  zabytki jak:  Wielki Meczet z 851 roku , czy o 30 lat starszy Ribat, katakumby Dobrego Pasterza których korytarze z 15 tysiącami grobów chrześcijan z IV i V wieku  rozciągają się na długości 5,5 km; czy wspomniana stara medyna , która w całości znalazła się na zaszczytnej liście Unesco ;

 

Tunezja ceramiką stoi!

uliczki starej Medyny....

stary dom bogatego mieszczanina ( tzw El Koubba) zatopiony w gęstwinie uliczek sousskiej medyny; jedyny z taką "zygzakowatą" kopułką jaki widziałam w Tunezji; obecnie w jego  wnętrzach znajduje sie malutkie muzeum poświęcone tradycyjnym strojom tunezyjskim;

w plątaninie labiryntów mediny taka "kocia stołówka" 

PS. Radek, miałam kiedyś taką ciocię "podróżniczkę" , która u schyłku życia, powiedziała mi kiedyś: nie odkładaj nigdy żadnych podróży o których marzysz, rozmyślasz, masz w planach na kiedyś.... , ludzie często myślą, że to co bliżej, to "zostawią sobie" na emeryturę; ale jak zaniemożesz na cokolwiek, to nie pojedziesz już ani daleko ani blisko, nie ma znaczenia ile kilometrów masz do pokonania....,  przychodzi taki moment, że już nie pokonasz nawet jednego! Sad

Piea

mabro
Obrazek użytkownika mabro
Online
Ostatnio: 59 minut 17 sekund temu
Rejestracja: 26 wrz 2013

Czytam i oglądam! W Monastirze nie byłam ale w Sousse spędziłam tydzień - stwierdzam, że przez prawie 20 lat nic się nie zmieniło Biggrin

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 18 godzin 48 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

ha ha , Mabro ja też wakacjowałam w Sousse przez tydzień. :Ale córeczka była jeszcze chodząco wóżkowa więc wtedy niewiele widziałam poza plażą i kawałkiem miasta.

No trip no life

Jorguś
Obrazek użytkownika Jorguś
Offline
Ostatnio: 15 godzin 29 minut temu
Rejestracja: 13 wrz 2013

Czy nadal tubylcy zaczepiają starożytnym sformuowaniem "...dobra, dobra zupa z bobra..."?

Jorguś

Strony

Wyszukaj w trip4cheap