Słowenia, czyli gramy w zielone

51 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
Nelcia
Obrazek użytkownika Nelcia
Offline
Ostatnio: 2 godziny 59 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Asisko :

Cześć Nelciu, czas tak szybko leci, że się nie obejrzalam, a już minęły 2 lata. Na szczęście pisanie relacji i wklejanie zdjęć jest na tyle intuicyjne, że w mig sobie przypomniałam co i jak.

Tak, sezon w Słowenii to lipiec i sierpień. Na wiosnę i na jesień turystów będzie zdecydowanie mniej, choć i pogoda jest wtedy mniej pewna - w końcu to góry. 

Polecam wschód słońca, gdyż wówczas podnosiły się mgły. Zachody też były ładne, ale słoneczko dość szybko zachodziło za góry i nie było takiego klimatu. 

2 lata mówisz ??? dżisas, ależ ten czas leci... tym bardziej fajnie ,że znowu JESTEŚ Z NAMI Ssun-Flower4You

a powiedz gdzie jeszcze w tym czasie byłas i co fajnego widziałaś?

No trip no life

Asisko
Obrazek użytkownika Asisko
Offline
Ostatnio: 2 tygodnie 1 dzień temu
Rejestracja: 19 lut 2015

Nelciu, ja też się nie spodziewałam, że aż tyle upłynęło.

W miedzyczasie byłam w Prowansji, nad jeziorem Garda, na Islandii, odwiedziłam Fuerteventurę, Zakynthos i Kretę.

alamed
Obrazek użytkownika alamed
Online
Ostatnio: 1 min 55 sekund temu
Rejestracja: 11 kwi 2017

Witam Cię po raz pierwszy Smile jestem nowsza i dopiero raczkuję w relacjach Smile

Chciałam Ci powiedzieć,że mamy coś wspólnego, bo 10 lat temu na nartach złamałam nogę ( też kość piszczelową ale w środku , miałam zespolenie śródszpikowe i z pracy byłam wyautowana długo ) Natomiast  Słowenię odwiedziłam 17 lat temu i do dzisiaj mam w pamięci jej piękne krajobrazy Dance 2

Także chętnie sobie przypomnę i z wielką przyjemnością będę śledziła Twoją relację Clapping

2002 ROK LIPIEC ZDJĘCIE ANALOGOWE BLED

 

Przyszłość to marzenia, przeszłośc to wspomnienia

basia35
Obrazek użytkownika basia35
Offline
Ostatnio: 2 godziny 24 minuty temu
Rejestracja: 24 gru 2013

Give rose

basia35

wiktor
Obrazek użytkownika wiktor
Online
Ostatnio: 1 godzina 34 minuty temu
Rejestracja: 03 mar 2016

Witanko 

chętnie poczytam, pstryki juz bardzo obiecujące Yahoo

ssstu-6
Obrazek użytkownika ssstu-6
Online
Ostatnio: 19 minut 52 sekundy temu
Rejestracja: 31 maj 2016

...witam i ja : )))

 również czekam na CD !!! ; )

...no to w drogę... żeby się oburzać i podziwiać
...zdumiewać i wzruszać ramionami...wybrzydzać i zachwycać...Radoslav

Asisko
Obrazek użytkownika Asisko
Offline
Ostatnio: 2 tygodnie 1 dzień temu
Rejestracja: 19 lut 2015

Alamed, Basia, Wiktor, SSStu-6 witajcie Smile za chwilkę ciąg dalszy Preved

Alamed, współczuję złamania. Mam nadzieję, że Twoja noga ładnie się zrosła i możesz śmigać na nartach Yes 3 Gdybyś chciała uzupełnić moją relację o odwiedzone przez siebie miejsca, to bardzo proszę Smile

Asisko
Obrazek użytkownika Asisko
Offline
Ostatnio: 2 tygodnie 1 dzień temu
Rejestracja: 19 lut 2015

Bezpośrednio z kempingu Zlatorog, bez ruszania auta, można wybrać sie na wycieczkę do wodospadu Savica. Tam i z powrotem zajmie to około 3 godzin. Podejście nie jest trudne. 

Można również dojechać samochodem na parking pod wodospadem, wówczas spacer zajmie tylko około 20 minut. 

Asisko
Obrazek użytkownika Asisko
Offline
Ostatnio: 2 tygodnie 1 dzień temu
Rejestracja: 19 lut 2015

Praktycznie znad jeziora można również przejść się na wycieczkę wzdłuż wąwozu rzeki Mostnica. 

Trasa biegnie od miejscowości Stara Fuzina w górę rzeki. 

Polecam ten wąwóz dużo bardziej niż wąwóz Vintgar. No chyba że odwiedzicie Słowenię poza sezonem wakacyjnym, to wówczas warto zobaczyć obywa wąwozy. Każdy jest bowiem inny. Trasa przez wąwóz Vintgar biegnie metalowymi kładkami. Wąwóz Mostnica jest bardziej dziki, ścieżka w dużej mierze jest poprowadzona górą wąwozu. 

Co istotne, wąwóz Mostnicy jest o wiele rzadziej odwiedzany przez turystów. Można się naprawdę zrelaksować, czego nie odczułam zwiedzając wąwóz Vintgar. 

Poniżej kilka fotek:

Asisko
Obrazek użytkownika Asisko
Offline
Ostatnio: 2 tygodnie 1 dzień temu
Rejestracja: 19 lut 2015

Po przejściu wąwozu można kontynuować wycieczkę w górę doliny Voje do wodospadu Voje. Przejście doliną jest bardzo przyjemne, a krajobraz iście sielankowy. Wodospad jest raczej marny,  (a przynajmniej taki był w środku wakacji - wody jak na lekarstwo), ale spacer doliną to sama przyjemność. 

Cała wycieczka, tam i z powrotem, zajęła nam około 4 godzin. Po drodze są 2 gospody, w których można uzupełnić zapasy lub coś przekąsić. 

Strony

Wyszukaj w trip4cheap