to po kolei dokładnie tak Basia, na zorganizowanych wycieczkach przy atrakcjach typu winda do barek OK, ale przy większych obszarowo zawsze na coś zabraknie czasu; następne zwiedzanie - zamek Stirling i żeby obejrzeć wszystko to pewnie cały dzień byłby potrzebny ... a nam mimo, że tak ambitnych planów nie mieliśmy zabrakło czasu na stary cmentarz i kościół św Krzyża w którym koronował się Jakub VI w 1567r
no Piea będzie przerwa w zwiedzaniu, bo niebawem wybywam więc tylko ten zamek Stirling, potężny jest.
Zamek Stirling - to co oglądamy to renesansowy zamek z XV - XVIw; ten ichni renesans zupełnie niepodobny do nam znanego. Pierwotny zamek w czasie wojny o niepodległość wielokrotnie przechodził z rak do rąk, aż został zburzony. Odbudowali go Anglicy, a potem stał się siedzibą królów szkockich - tu koronowała się Maria Stuart. Strasznie to wszystko pogmatwane. Za murami z bramą czworokątny dziedziniec, który otaczają: Wielka Sala, Kaplica, Pałac i Stare Apartamenty. Nie ma jednego ciągu zwiedzania, więc po przejściu przez Stare Apartamenty Królewskie czas wolny, w którym można wejść do innych obiektów czy pochodzić po murach. Pilotowi nie wolno oprowadzać po obiektach zamkniętych. Zamek zbudowany na skale góruje nad okolicą, więc widoki stąd rozległe. Można dostrzec Wallace Monument z 1869r. Dojeżdżamy i już z drogi widać ulubiony zamek Stuartów.
W sypialni musi być ołtarzyk do modlitwy. A dalej rzeźbione drzwi i następne pomieszczenia.
Fajny ten Edynburg: superaśny kwietny wąż wpełzający czy spełzający z wieżyczki (?), kapitalna piętrowa uliczka no i ta winda dla barek, aż oglądnęłam filmik na necie.
dokładnie TAK nic tu nie jest przemycone, a rzeźby koni z następnego dnia (nawet krótko opisane) TAK Radek ten zamek Stirling chyba najbliżej stolicy i bardzo różnorodny w zwiedzaniu i jest gdzie pochodzić a jeszcze możliwy treking do Wallace Monument
no zaiste - zamek wspaniały! a i te widoki wokół... te mury po których jak widac mozna łazić; no super!
(a całkiem niedawno przypomniałam sobie stary dobry film z Gibsonem o Wiliamie Wallace ("Braveheart. Waleczne serce"); fajnie było zobaczyc to ponownie i przypomnieć sobie po latach)
to po kolei dokładnie tak Basia, na zorganizowanych wycieczkach przy atrakcjach typu winda do barek OK, ale przy większych obszarowo zawsze na coś zabraknie czasu; następne zwiedzanie - zamek Stirling i żeby obejrzeć wszystko to pewnie cały dzień byłby potrzebny ... a nam mimo, że tak ambitnych planów nie mieliśmy zabrakło czasu na stary cmentarz i kościół św Krzyża w którym koronował się Jakub VI w 1567r
no Piea będzie przerwa w zwiedzaniu, bo niebawem wybywam więc tylko ten zamek Stirling, potężny jest.
papuas
Zamek Stirling - to co oglądamy to renesansowy zamek z XV - XVIw; ten ichni renesans zupełnie niepodobny do nam znanego. Pierwotny zamek w czasie wojny o niepodległość wielokrotnie przechodził z rak do rąk, aż został zburzony. Odbudowali go Anglicy, a potem stał się siedzibą królów szkockich - tu koronowała się Maria Stuart. Strasznie to wszystko pogmatwane.
Za murami z bramą czworokątny dziedziniec, który otaczają: Wielka Sala, Kaplica, Pałac i Stare Apartamenty. Nie ma jednego ciągu zwiedzania, więc po przejściu przez Stare Apartamenty Królewskie czas wolny, w którym można wejść do innych obiektów czy pochodzić po murach. Pilotowi nie wolno oprowadzać po obiektach zamkniętych. Zamek zbudowany na skale góruje nad okolicą, więc widoki stąd rozległe. Można dostrzec Wallace Monument z 1869r. Dojeżdżamy i już z drogi widać ulubiony zamek Stuartów.
W sypialni musi być ołtarzyk do modlitwy. A dalej rzeźbione drzwi i następne pomieszczenia.
papuas
Stare Apartamenty zaliczone to dalsze foty z tego szkockiego zamku.
To właśnie monument poświęcony szkockiemu bohaterowi wakl o niepodległość Wiliamowi Wallace; i Wyzoomowany.
Ostatni rzut oka i odjeżdżamy. Czy patrząc na to niebo można przypuszczać, że pół godziny wcześniej chroniliśmy się w bramie przed deszczem??
papuas
Fajny ten Edynburg: superaśny kwietny wąż wpełzający czy spełzający z wieżyczki (?), kapitalna piętrowa uliczka no i ta winda dla barek, aż oglądnęłam filmik na necie.
...taaa, fajnie pokazujesz Szkocję !!! Aż mi sie zachciewa odwiedzin !!! Tym bardziej że dla nas to wyprawa..."na jeden dzień" ; )))
...no to w drogę... żeby się oburzać i podziwiać
...zdumiewać i wzruszać ramionami...wybrzydzać i zachwycać...Radoslav
Basia, a przemycone przez Papuasa między zabytkami kubeczki, choć (chyba) bez nazwy miasta , ciekawe?
...Asia, te "końskie łby" to tzw. "Kelpies" czyli stalowe "rzeźby" ( ???) nawiązujące do lokalnego folkloru...
...no to w drogę... żeby się oburzać i podziwiać
...zdumiewać i wzruszać ramionami...wybrzydzać i zachwycać...Radoslav
dokładnie TAK nic tu nie jest przemycone, a rzeźby koni z następnego dnia (nawet krótko opisane) TAK Radek ten zamek Stirling chyba najbliżej stolicy i bardzo różnorodny w zwiedzaniu i jest gdzie pochodzić a jeszcze możliwy treking do Wallace Monument
papuas
Zamczysko super, ma klimacik , czuć ducha dawnych czasów.. A do tego jak malowniczo połozony
No trip no life
no zaiste - zamek wspaniały! a i te widoki wokół... te mury po których jak widac mozna łazić; no super!
(a całkiem niedawno przypomniałam sobie stary dobry film z Gibsonem o Wiliamie Wallace ("Braveheart. Waleczne serce"); fajnie było zobaczyc to ponownie i przypomnieć sobie po latach)
Piea