--------------------

____________________

 

 

 



Tajlandia - Krabi, Samui i jeszcze więcej

120 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
Żeluś
Obrazek użytkownika Żeluś
Offline
Ostatnio: 15 godzin 14 minut temu
Rejestracja: 25 kwi 2016

Super)) nawet upał by nam nie przeszkadzał,żeby tam wejść ))

Jorguś
Obrazek użytkownika Jorguś
Offline
Ostatnio: 7 godzin 57 minut temu
Rejestracja: 13 wrz 2013

Ponieważ cieszą Was widoczki, a były tylko ze wspinaczki, to teraz pokażę jak wygląda świątynia na szczycie.

Oprócz posągów buddyjskich są ślady hinduskie, no Ganesha. A pani stojąca przed największym posągiem to nasza tajska przewodniczka NaNa. W Tajlandii oficjalnie mają długie imiona, stąd jeszcze przed narodzeniem nadaje się dzieciom pseudonimy. I tak nasz kierowca był Taj, a przewodniczka NaNa.

Na ostatnim zdjęciu największa świętość, odcisk stopy Buddy. Swoją drogą musiał być olbrzymi, bo rozmiar buta mi wyglądał na ok. 60.

Jorguś

Jorguś
Obrazek użytkownika Jorguś
Offline
Ostatnio: 7 godzin 57 minut temu
Rejestracja: 13 wrz 2013

I jeszcze rzut oka na okolicę

Jorguś

Żeluś
Obrazek użytkownika Żeluś
Offline
Ostatnio: 15 godzin 14 minut temu
Rejestracja: 25 kwi 2016

No widoczki faktycznie zacne ))

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 8 godzin 36 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Przepięknie okolica wygląda z góry. Piękna nagroda za duży wysiłek

No trip no life

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 17 godzin 39 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Mimo ogromnego wysilku i samozaparcia przy wchodzeniu poczucie humoru cię nie opuściło Biggrin

Bye Zobacz mnie na Facebooku Relaks na drutach! Yes 3

Jorguś
Obrazek użytkownika Jorguś
Offline
Ostatnio: 7 godzin 57 minut temu
Rejestracja: 13 wrz 2013

Po zejściu i kilkuminutowym oddechu jedziemy do Thung Teao Forest Natural Park. W samym jego centrum znajduje się zbiornik wodny z ciepłą i krystalicznie czystą i turkusową wodą. Stąd właśnie wzięła się jego nazwa – Emerald Pool (Sa Morakot). Jest to naturalne jezioro leżące w sercu lasu deszczowego, zasilane przez gorące wody termalne wydobywające się ze skał wulkanicznych ukrytych pod ziemią. Dalej (15-20 minut) od Emerald Pool znajduje się ukryte w głębi dżungli Blue Pool – błękitne oczko wodne, w którym w przeciwieństwie do turkusowych wód Sa Morakot nie można się kąpać (węże). 

Nogi nam się jeszcze trzęsły od Tiger Cave Temple, a tu dodatkowe 4 kilometry spacerku po dżungli. Czy koszmar może być wspaniały? Na koniec było pół godziny kąpieli (dla tych co lubią).

Choć dżungla, miały być zwierzęta, dużo ptaków, to tyle ludzi tam łazi, że spotkaliśmy tylko jednego małego warana.

Jorguś

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 17 godzin 39 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Widać, że chętni byli na wodny relaks.

Bye Zobacz mnie na Facebooku Relaks na drutach! Yes 3

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 8 godzin 36 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Faktycznie sporo ludzi.. za głośno na ptaki i zwierzaki , więc ten waran to i tak super .

Ja bym sie pewnie wykąpała,ale ty pewnie odpoczywałeś ?  

No trip no life

papuas
Obrazek użytkownika papuas
Offline
Ostatnio: 6 godzin 46 minut temu
Rejestracja: 22 maj 2021

no  szacunek za drapanie się po tyyylu schodach  i tak, widoki wynagradzają + możliwość modlitwy przy odbiciu stopy Buddy, ale drapania jednak sporo    największą ilość schodów, coś ok. 800 przeszedłem w Indiach drapiąc się do posągu Buhubala(i)    las podczas trekkingu mocno pierwotny i z pewnością pełen zwierzaków, ale spostrzec je to już wyzwanie   nawet ten waran doskonale wpasowany w otoczenie   piękne te zielone jeziorko    piszesz "... nie do kąpieli - węże" to u mnie natychmiast pytanie - jakie??  bo choć słowo węże wiele wyjaśnia to jednak u mnie od razu budzi pytanie o szczegóły    Biggrin

papuas

Strony

Wyszukaj w trip4cheap