Nocny market czyli to co tygryski lubią najbardziej!
....Czy pan nas czasem nie śledzi ???
Zapachy drażniły nosy z każdej strony My jednak jako krejzi fani tajskiego sushi....Wiem, wiem, to nie jest takie sushi jak u nas czy w Japonii....Ale jak widzimy te stragany z tymi wypasionymi, kolorowymi rolkami za śmieszny piniądz to zanim mózg zareaguje.....żołądek jest kilometr z przodu ....Tak było i tym razem
....taka ciekawostka przyrodnicza odnośnie sushi
Polskie suszarnie czyli restauracje serwujące sushi, oraz ogólnie sushi serwowane w Polsce są bardzo cenione i polecane przez znane kulinarne osobistości....Generalnie za dobre sushi w Polsce trzeba trochę kasiory wybulić, ale idzie za tym smak, jakość i oryginalne produkty. Sam byłem zaskoczony ale nasz kraj to prawdziwa TOPKA sushi na świecie!
Nioooop a jak smakowało Człowiek się zastanawia czy to jeść czy oglądać
Uprzedzając fakty....
W styczniu lecąc do Kambo mamy wysiadkę w Bangkoku, miasta które się kocha lub nienawidzi....Ja z tej drugiej opcji. Jak ktoś był to wie o co mi chodzi....Specyficzny pomieszany smród jedzenia, kanalizacji, spalin itd... Do tego temperatury i uliczny zgiełk, trąbienie które przeszywa mózg gorącymi igłami
Ale nie mogliśmy pomimo "znienawidzenia" odpuścić okazji i zostajemy w Bkk na dwie noce, żeby połazić i posmakować tego obłędnie przepysznego "stritfudowego" jedzenia, a konkretnie właśnie sushi i królewskich krewetek
ja tam nie mam miasta znienawidzonego, co najwyżej niektóre uznaję za mało przyjazne turystom, gdzie na górze listy - Wenecja a jak można nienawidzieć miasta z Takim jedzeniem??? a kwiatowa impreza, jak by napisał Radek, COOL!! zawsze takie lokalne atrakcje i święta to mimo tłumów dodatkowa możliwość poznania czegoś, co codziennie nie obejrzysz no i porobienia fajnych foto
Ludzi jak mrówków
Nic dziwnego, przyjechali na festiwal...
Powoli rozstawiają się kramy z jedzeniem. My czekamy na wieczór i wizytę na nocnym markecie
Ale coś na ząbek bierzemy....Flagowiec, kultowy południowo-azjatycki deser, czyli przepyszne mango sticky rice
i obłędne lody kokosowe 
Nocny market czyli to co tygryski lubią najbardziej!

....Czy pan nas czasem nie śledzi ???

Zapachy drażniły nosy z każdej strony
My jednak jako krejzi fani tajskiego sushi....Wiem, wiem, to nie jest takie sushi jak u nas czy w Japonii....Ale jak widzimy te stragany z tymi wypasionymi, kolorowymi rolkami za śmieszny piniądz to zanim mózg zareaguje.....żołądek jest kilometr z przodu
....Tak było i tym razem 
....taka ciekawostka przyrodnicza odnośnie sushi
Polskie suszarnie czyli restauracje serwujące sushi, oraz ogólnie sushi serwowane w Polsce są bardzo cenione i polecane przez znane kulinarne osobistości....Generalnie za dobre sushi w Polsce trzeba trochę kasiory wybulić, ale idzie za tym smak, jakość i oryginalne produkty. Sam byłem zaskoczony ale nasz kraj to prawdziwa TOPKA sushi na świecie!
ło matko, jedzonko wygląda obłednie
No trip no life
Nioooop
a jak smakowało
Człowiek się zastanawia czy to jeść czy oglądać 
Uprzedzając fakty....
W styczniu lecąc do Kambo mamy wysiadkę w Bangkoku, miasta które się kocha lub nienawidzi....Ja z tej drugiej opcji. Jak ktoś był to wie o co mi chodzi....Specyficzny pomieszany smród jedzenia, kanalizacji, spalin itd...
Do tego temperatury i uliczny zgiełk, trąbienie które przeszywa mózg gorącymi igłami 
Ale nie mogliśmy pomimo "znienawidzenia" odpuścić okazji i zostajemy w Bkk na dwie noce, żeby połazić i posmakować tego obłędnie przepysznego "stritfudowego" jedzenia, a konkretnie właśnie sushi i królewskich krewetek

Tajlandia czy Holandia – brzmi i wygląda podobnie
. A tak na poważnie świetnie trafiliście. Niesamowite, kolorowe wydarzenie.
Nocny market ))) to co bardzo lubię w Azji )) na sama myśl o tym jedzonku az chce się tam teraz być ))
papuas