obok dupolotów jest maszynka do robienia idealnie kulistych śnieżek aby się naparzać tutaj model podwojny
...oooo, nie miałem pojęcia że jest "cuś" takiego !!!! ; )
A jeśli chodzi o antk4you to na dobry początek kupiłam taki kielich, chyba uranowy bo świeci w świetle uv. No i po rozpoznaniu wyszło na to, jak Basia napisała, większe zakupy będą. Trzeba się jednak było przespać (kilka mocy ) z tematem i przetrawić ceny.
Po powrocie ze Świeradowa, czas zwiedzić bliższe okolice, zwłaszcza, że od naszej ostatniej obecności zakończyła się rewitalizacja parku zdrojowego.
Tutaj już droga leśna, nie publiczna więc nieodśnieżana, generalnie nie było żadneg problemu z drogami (poza momentem śnieżycy w okolicach Szklarskiej, ale nawet wtedy widzieliśmy pług na drodze)
Trochę się zastanawialiśmy, czy to kwestia zimy, czy może tego, że ktoś coś z tą posesją robi i wyciął krzaczory
Niestety, pijalnia była zamknięta, czy na sezon czy znów na stałe - trudno powiedzieć
Dotrwaliśmy do godziny 16, kiedy wszystkie światełka się zapalały
obok dupolotów jest maszynka do robienia idealnie kulistych śnieżek aby się naparzać
tutaj model podwojny
...oooo, nie miałem pojęcia że jest "cuś" takiego !!!! ; )
...no to w drogę... żeby się oburzać i podziwiać
...zdumiewać i wzruszać ramionami...wybrzydzać i zachwycać...Radoslav
A jeśli chodzi o antk4you to na dobry początek kupiłam taki kielich, chyba uranowy bo świeci w świetle uv. No i po rozpoznaniu wyszło na to, jak Basia napisała, większe zakupy będą. Trzeba się jednak było przespać (kilka mocy
) z tematem i przetrawić ceny.
Super ten świecący kielich.
No trip no life
Po powrocie ze Świeradowa, czas zwiedzić bliższe okolice, zwłaszcza, że od naszej ostatniej obecności zakończyła się rewitalizacja parku zdrojowego.
Tutaj już droga leśna, nie publiczna więc nieodśnieżana, generalnie nie było żadneg problemu z drogami (poza momentem śnieżycy w okolicach Szklarskiej, ale nawet wtedy widzieliśmy pług na drodze)
Trochę się zastanawialiśmy, czy to kwestia zimy, czy może tego, że ktoś coś z tą posesją robi i wyciął krzaczory
Niestety, pijalnia była zamknięta, czy na sezon czy znów na stałe - trudno powiedzieć
Dotrwaliśmy do godziny 16, kiedy wszystkie światełka się zapalały
Ale macie fajowe zdjecie, jak siostry
No trip no life
Zdjecie zrobione aby sfotografować czapki w tym samym kolorze, choć na zdjęciu są słabo są widoczne
Niee, świetnie widać wasze czapki, od razu je zobaczyłam
No trip no life
piękne zimowe plenery z tymi prawie zasypanymi potoczkami - taka prawdziwa górska zima tylko biedne te kuracjuszki salamandry
papuas
..."aż się prosi" ulepić śnieżne kule i...wiesz co dalej ; )))))
...no to w drogę... żeby się oburzać i podziwiać
...zdumiewać i wzruszać ramionami...wybrzydzać i zachwycać...Radoslav