"Namibia o wielu obliczach" z Itaką (wrzesień 2018 r.)

151 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
mabro
Obrazek użytkownika mabro
Online
Ostatnio: 14 sekund temu
Rejestracja: 26 wrz 2013

Piea, Nel, Huragan skoro safari autobusem Wam się podoba to jedziemy dalej Biggrin A dokąd? Oczywiscie do następnego wodopoju... Yes 3 Niestety oczko jest znowu puste Cray Jesteśmy dość wcześnie więc zwierzyny powinno być pod dostatkiem a tu taka przykra niespodzianka...

Nie poddajemy się i jedziemy dalej. I co? Znowu "pudło"... Dash 2

Wokół widać sopro świeżych odchodów zwierząt więc zwyczajnie przyjechaliśmy zbyt późno... Sad Na pocieszenie udaje mi się sfotografować ptaki, które korzystają z obecności wody i pokarmu...

Te to chyba synogarlice - jakie dokładnie nie wiem bo kiepsko rozpoznaję ptaszki Sad

Te łaciate to czajki srokate - tu mam pewność bo widziałam je już w Botswanie Biggrin

Nieopodal wodopoju widzimy też spore stadko perliczek

Kiedy mijamy perliczki nasz kierowca gwałtownie się zatrzymuje. Czyżby coś ciekawego wypatrzył? Eee, nie to nasz lokalny przewodnik Beria wysiada na chwilę... Nagle Beria wraca i... przynosi ze sobą wyschniętą kupę słonia Wacko Zachęca nas do oglądania jej ale chętnych do tej atrakcji brak Lol

Beria opowiada nam, że słoń afrykański, który jest zwierzęciem wyłącznie roślinożernym, w ciągu doby zjada ok.200 kg pożywienia. Są to różne rośliny, trawy, liście, owoce, nasiona, gałazki młodych drzew i kora. Wszystko to popija ok.200 litrami wody a następnie wydala ok.80-90 kg kału Wacko No i ta kupa, jak się okazuje, jest cennym materiałem dla miejscowej ludności bo służy jako opał, przydaje się przy budowie domów a także można z nie produkować pamiątki i papier Shok Ponieważ słoń nie jest przeżuwaczem jak krowa to cała celuloza przezelatuje przez niego na wylot i jest gotowym surowcem. Notesiki produkowane ze słoniowej kupy udało mi się zobaczyć nieco później na jednym ze straganów z pamiątkami i oczywiście pokażę je w dalszej części relacji... Man in love 

 
Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 2 godziny 28 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Ha ha , kupa atrakcją turystyczną ? widzę,że ludzie jednak z zainteresowaniem wyciagają głowy he he 

A swoja drogą trochę słoń wcina ....200 kg pokarmu Shok

Beria to oryginalne  imię przewodnika  ? jakoś żle mi sie kojarzy 

No trip no life

mabro
Obrazek użytkownika mabro
Online
Ostatnio: 14 sekund temu
Rejestracja: 26 wrz 2013

Nel, Beria to oryginalne imię lokalnego przewodnika. Poniewż grupa bardzo o to dopytywała to ktoś mu wytłumaczył skąd nasze zainteresowanie - trochę się zdziwił... Man in love

Piea
Obrazek użytkownika Piea
Offline
Ostatnio: 1 dzień 2 godziny temu
Rejestracja: 19 wrz 2017

no tak... Beria to dla nas ( znających historię) skojarzenie zgoła odmienne od przyjemnego Biggrin

ha ha...  kupka atrakcją turystyczną!  nooo.... mozna sie zdziwić! ; sama kupiłam i przywiozłam (z Azji)  taką całkiem sporą ramkę do zdjęcia ze słoniowego goowienka Girl crazy i powiem Wam, że jest bardzo ładna i oryginalna! Biggrin

Piea

mabro
Obrazek użytkownika mabro
Online
Ostatnio: 14 sekund temu
Rejestracja: 26 wrz 2013

Dzisiejsze safari, niestety, nie jest już tak udane jak poprzedniego dnia. Po wczorajszej "uczcie" wzrokowej i fotograficznej teraz jedziemy nieco zawiedzeni i trochę zniechęceni. Niektórzy nawet odsypiają wczesną pobudkę. Mijamy jakieś zarośla ale jedyną ciekawostką są tylko gniazda wikłaczy na krzakach Sad

Powoli żegnamy się z safari gdy nagle kierowca wyrywa nas z odrętwienia nagłym hamowaniem Co się dzieje? Siedzę na samym końcu autokaru więc nie bardzo wiem z jakiego powodu zatrzymujemy się. Po bokach busa nic ciekawego nie widać Sad

Za to wszyscy tłoczą się już przed przednią szybą Crazy Nie ma rady, przepycham się tam i ja Yes 3 Wooow!!! Kto by pomyślał, że jeszcze taka frajda nas spotka? Na drodze, przed autokarem, stoją sobie 3 żyrafy, patrzą na nas i zastanawiają się, co dalej robić Yahoo No to my też stoimy, cykamy fotki i czekamy, co postanowią żyrafy Shok

Po paru minutach debatowania na drodze, żyrafy decydują się na wejście w krzaki. Ponieważ, ku mojej radości, wszystko dzieję się po mojej stronie to wywieszam się za okno i strzelam kolejne ujęcia Biggrin

Okazuje się, że w głębi krzaków są następne żyrafy, do których te "nasze" zapewne postanowiły dołączyć Biggrin

Uff, ale to było fajne spotkanie Preved Muszę przyznać, że chociaż żyrafy widzieliśmy podczas safari wielokrotnie to za każdym razem sprawiało nam to dużo radości. Te wspaniałe, dostojne zwierzęta są niezwykłe, szczególnie gdy poruszają się pięknym, tanecznym krokiem Yes 3

ssstu-6
Obrazek użytkownika ssstu-6
Offline
Ostatnio: 2 godziny 30 minut temu
Rejestracja: 31 maj 2016

...heee, faktycznie że "żyraf ci tam dostatek" !!! ; )

...no to w drogę... żeby się oburzać i podziwiać
...zdumiewać i wzruszać ramionami...wybrzydzać i zachwycać...Radoslav

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 2 godziny 28 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Żyrafy wyrażnie spoglądały na was z zianteresowaniem Yes 3 Piękny akcent na koniec safari 

Jak fajnie je uchwyciłas Good

No trip no life

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 6 godzin 7 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Też uważam, że to ujęcie jest mega.

Bye Zobacz mnie na Facebooku Relaks na drutach! Yes 3

alamed
Obrazek użytkownika alamed
Offline
Ostatnio: 4 godziny 15 minut temu
Rejestracja: 11 kwi 2017

Fajnie,żyrafki wyszły Wam na pożegnanie Pleasantry

 

Przyszłość to marzenia, przeszłośc to wspomnienia

mabro
Obrazek użytkownika mabro
Online
Ostatnio: 14 sekund temu
Rejestracja: 26 wrz 2013

Bardzo mi miło, że podoba się Wam moje namibijskie safari bo to jeszcze nie koniec... Biggrin Biggrin Biggrin

Kiedy żyrafy znikają nam z pola widzenia wyjeżdżamy na rozległą równinę pokrytą pożółkłą trawą.

Przy drodze żerują guźce. Tym razem są dosyć blisko więc przystajemy i przyglądamy się jak na zgiętych przednich nadgarstkach szukają pokarmu.

Guźce nie należą do zwierząt urodziwych Sad Cechą charakterystyczną ich wyglądu są 2 pary kłów wystających z otworu gębowego i zakrzywionych ku górze. Kły te używane są do rycia w ziemi i walki między sobą oraz do obrony przed drapieżnikami.

Jadąc dalej, obserwujemy tereny coraz bardziej ubogie w roślinność. Nawet trawa nie jest już taka bujna jak wcześniej...

To już na pewno koniec przygody ze zwierzakami - tak myślę Yes 3 Pora więc uciąć sobie drzemkę i nieco odpocząć przed dalszą podróżą. Jakie jest moje zdziwienie gdy po pewnym czasie zatrzymujemy się znowu przy jakimś wodopoju Wacko Tym razem jest to dość duży, sztuczny zbiornik wodny a wokół niego stado oryksów i strusi Preved 

Podjeżdżamy bliżej by móc swobodnie obserwować zwierzyniec i oczywiście porobić fotki Biggrin

Udaje mi się wypatrzeć oryksową mamę z maluchem więc sesja zdjęciowa obowiązkowa Biggrin

Żegnamy się wreszcie ze stadem oryksów oraz strusi i jedziemy prosto do bramy Parku gdzie powiewa flaga Namibii (z lewej strony) oraz flaga policji namibijskiej (z prawej strony). Flaga Namibii została przyjęta 21 marca 1990 roku. Kolor niebieski, czerwony i zielony są od 1971 roku najważniejszymi kolorami Owambo, najludniejszego plemienia Namibii.

Tuż za bramą Parku spotykamy jeszcze, jakby na pożegnanie, duże stado gnu, które za nic ma granice wyznaczone przez człowieka i wędruje sobie beztrosko w bliżej nieokreślonym kierunku Biggrin

Tym razem to już naprawdę ostatnie zwierzęta jakie spotkaliśmy w ciągu dwu dni naszego safari w parku Etosha Yes 3 Dziękuję wszystkim, którzy dzielnie tropili ze mną zwierzynę i ptactwo wszelakie oraz obejrzeli dziesiątki zdjęć Give rose Teraz rozpoczynamy zupełnie nowy etap wycieczki bowiem kierujemy się w stronę regionu o nazwie Owamboland... CDN

Strony

Wyszukaj w trip4cheap

Ankieta

Ulubiony sposób spędzania wakacji w podrózy?