Mauritius widziany moimi oczami ))) już myślę o powrocie

135 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
Żeluś
Obrazek użytkownika Żeluś
Offline
Ostatnio: 1 tydzień 13 godzin temu
Rejestracja: 25 kwi 2016

Po krótkiej przerwie w pisaniu zabieram się za dokańczanie ralacji....

Na Mauritiusie nawet w "najlepszym " sezonie według podawnych informacji potrafi porządnie popadać Biggrin

Nie ma w tym nic złego bo te deszcze są intensywne ale przelotne.Nam trafił się taki jeden....Rano rzeby wyjśc na śniadanie trzeba było wygrzebać z garderoby parasole i praktycznie mielismy je w tym dniu cały dzień przy sobie bo padało dosyć często.

Poranek w okolicznościach ulewy nie jest na urlopie przyjemny...

Mimo tego deszczowego dnia dzień zleciał nam bardzo miło na szwędaniu się po okilicy a nawet udało nam się polażować Biggrin

Żeluś
Obrazek użytkownika Żeluś
Offline
Ostatnio: 1 tydzień 13 godzin temu
Rejestracja: 25 kwi 2016

Tego deszczowego dnia poszliśmy na punkt widokowy ,który znajduje się w drodze na Cap Malheureux zaraz za cmentarzem.Punkt widokowy polecił nam jakiś Polak, napotkany gdzies na plazy podczas naszych wędrówk,który mieszka na Mauritiusie od kilku lat.

Niestety w pochmurny dzień miejsce to nie było szczytem widokowych marzeń a i plaża na lewo od tego miejsca nie wygladała zachecająco-myśle,jesli chodzi o plaże ,ze słoneczny dzień tutaj by nic nie zmienił za to dla mnie idealnym miejscem na przechadzke był tutaj właśnie cmentarz Smile lubie zaglądac w takie miejsca na urlopie i jesli tylko mam okazje to to robię....

Widać było tytaj sporo nowych grobów i momo tego ,ze miejsce to było jakby zaniedbane i oddawało klimat.No i połozenie tego cmentarza nad brzegiem oceanu Blush

A tak z drugiej strony to ten nostaligiczny punkt widokowy i widoki z niego bardzo pasowały do tego miejsca))

basia35
Obrazek użytkownika basia35
Offline
Ostatnio: 12 godzin 52 minuty temu
Rejestracja: 24 gru 2013

Fajnie, że wróciłaś do relacji Biggrin  ale ja nie lubie deszczu na wakacjach. Na Filipinach trochę padało i w Wietnamie nad morzem też mnie deszczyk przywitał. Mieszkałam w super hotelu ale przez ten deszcz czar prysnął.

basia35

Żeluś
Obrazek użytkownika Żeluś
Offline
Ostatnio: 1 tydzień 13 godzin temu
Rejestracja: 25 kwi 2016

Basiu...dla mnie deszcz to tez zmora urlopowa Biggrin ale na szczęście to tylko jeden dzień-z przerwami))

ssstu-6
Obrazek użytkownika ssstu-6
Offline
Ostatnio: 8 godzin 12 minut temu
Rejestracja: 31 maj 2016

...co "do deszczu" zdanie dziewczyn podzielam w pełni ; ))

...no to w drogę... żeby się oburzać i podziwiać
...zdumiewać i wzruszać ramionami...wybrzydzać i zachwycać...Radoslav

Żeluś
Obrazek użytkownika Żeluś
Offline
Ostatnio: 1 tydzień 13 godzin temu
Rejestracja: 25 kwi 2016

Tego samego deszczowego dnia odwiedzilismy jeszcze jedną swiątynię.Świątyn hinduistycznych na Mauritiusie jest sporo i każda wydaje sie byc inna.Nie wiem czy są poświęcone temu samemu "uwielbieniu" ale klimat ich jest fajny.

Ta w której teraz jesteśmy znajduje się po drugiej stronie ulicy zaraz na wprost cmentarza.

W świątyni oprócz jakiegoś hinduskiego kapłana i nas nie było zywej duszy-zreszta podobnie jak w poprzedniej tej w okolicach Tou Aux Biches.

Zostalismy oczywiście zaproszeni do srodka a hinduski kapłan robiący porządki szybko sie nami zajął Biggrin Kompletnie nie wiem o co chodzi bo nie mogłam się tam skupić ale zaczął odprawiac jakieś zaslubinowe rytuały-znajomych wysłalismy na ochotników a po pierwszej ceremonii,która trwała wieki -pieknie podziekowalismy,dalismy co łaska,załozylismy buty,które w świątyni należy zdjąć i ucieklismy na plażę Biggrin 

Mimo wszystko fajnie było tą ceremonię zobaczyc i posłuchać hinduskiego "darcia" i  spierwów no i nawąchac się zapachów kadzidełek Yes 3

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Online
Ostatnio: 12 minut 36 sekund temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Powie ci ,że zauroczył mnie Cap na twoich fotkach !!! Yahoo Do tej części wyspy nie dotarłam, a jest widowiskowa.

Może nastepnym razem , tak jak piszesz ..jakis mały pensjonacik w zatoczce z pieknym widokiem?

No trip no life

ssstu-6
Obrazek użytkownika ssstu-6
Offline
Ostatnio: 8 godzin 12 minut temu
Rejestracja: 31 maj 2016

...heee, fajna "cepeliada" w tej świątyni !!!

a domyślasz sie może jakie przesłanie zawierał odprawiany na Was obrządek !???

...ja bym chyba na czas ceremonii...włączył translator w "goog" ; )))

...no to w drogę... żeby się oburzać i podziwiać
...zdumiewać i wzruszać ramionami...wybrzydzać i zachwycać...Radoslav

Żeluś
Obrazek użytkownika Żeluś
Offline
Ostatnio: 1 tydzień 13 godzin temu
Rejestracja: 25 kwi 2016

Nelciu...nas też ten zakatek bardzo zauroczył i cieszę się ,że mielismy tutaj lokum.

Radek...nic a nic..Biggrin wywnioskowalismy z tego hinduskiego darcia ,tonów i całego tego "pokazu",ze to jakaś może ceremonia ślubna Biggrin no i w tym przekonaniu zabawę mielismy do końca dnia...bo trzeba było młodym wesele zrobić Biggrin 

Żeluś
Obrazek użytkownika Żeluś
Offline
Ostatnio: 1 tydzień 13 godzin temu
Rejestracja: 25 kwi 2016

Po tym najgorszym pogodowo dniu było juz tylko lepiej...a to oznaczało ,ze spokojnie moglismy objechać miejsca-a właściwie plaże ,które mielismy w planie.

Przed wyjazdem wymysliłam sobie mimo tego,że sporo lazurowych maniaków odradzało te miejsca-objechanie kilku bublicznych plaży właśnie na północy wyspy.

Obralismy kilka plaż kierując sie na południe.Na pierwszy rzut padła Pereybere Public Beach-plaże mają nazwy od miejscowości ,w której się znajdują.Z hotelu mieliśmy tutaj przysłowiowy rzut beretem-może 2,5 km.Jako ,że był to jakis dzień wekendowy baliśmy się,że zbyt długo bedziemy musieli czekać na autobus to ruszylismy pieszo Smile ale tylko wyszlismy z hotelu a autobus właśnie podjechał na przystanek więc warto było z okazji skorzystać tym bardziej ,że do nastepnej plaży znów mieliśmy spory dystans.

Trzy ,może cztery przystanki i bylismy na miejscu....lazury już z autobusu biły po oczach a ja już sie cieszyłam ,że na plazy są dziś tłumy miejscowych więc będzie głosno i wesoło-niekiedy takiego klimatu potrzebujemy na urlopie Biggrin

Strony

Wyszukaj w trip4cheap