Armaty, autobusy, delfiny i cztery ryby, czyli majówka na Mauritiusie.

510 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
anusia
Obrazek użytkownika anusia
Offline
Ostatnio: 1 rok 7 miesięcy temu
Rejestracja: 03 wrz 2013

kienia :

malaria, Anusia, coś do picia podać ?

Malaria co pijemy? Może jakąś pina coladę for me, "plisss"? Blush

kienia
Obrazek użytkownika kienia
Offline
Ostatnio: 1 rok 2 tygodnie temu
Rejestracja: 22 lis 2013

Serecznie przepraszam, ale mam tylko wodę i sok pomarańczonwy, ale kolega z barem zaraz przyjedzie drugim wózkiem Biggrin

kienia
Obrazek użytkownika kienia
Offline
Ostatnio: 1 rok 2 tygodnie temu
Rejestracja: 22 lis 2013

Podchodzimy do lądowania:

anusia
Obrazek użytkownika anusia
Offline
Ostatnio: 1 rok 7 miesięcy temu
Rejestracja: 03 wrz 2013

No to się zadowolimy soczkiem Dirol

kienia
Obrazek użytkownika kienia
Offline
Ostatnio: 1 rok 2 tygodnie temu
Rejestracja: 22 lis 2013

Oba loty przebiegają bezproblemowo, do Dubaju leci z nami Martyna Wojciechowska, ale co tam Martyna !!  Biggrin

W Dubaju spotykamy Bepi i Księciunia, też są w drodze, na Malediwy i na Sri Lankę. Clapping

Bardzo miło było zobaczyć ich w realu. Smile

Na lotnisku w Mau czeka na nas kierowca, z którym wcześniej umówiłyśmy się mailowo ( namiary od Bepi). Kierowca zawozi nas do La Pirogue, który znajduje się na plaży Wolmar w dzielnicy Flic en Flac.

Podróż trwa ok godzinki.

kienia
Obrazek użytkownika kienia
Offline
Ostatnio: 1 rok 2 tygodnie temu
Rejestracja: 22 lis 2013

No to po piwku !!

Zajac1
Obrazek użytkownika Zajac1
Offline
Ostatnio: 1 rok 11 miesięcy temu
Rejestracja: 26 wrz 2013

No w ostatniej chwili jestem Preved to już razem lądujemy Smile

http://zajacepoznajaswiat.blogspot.com/

kienia
Obrazek użytkownika kienia
Offline
Ostatnio: 1 rok 2 tygodnie temu
Rejestracja: 22 lis 2013

i Zając przykicał !! Clapping

anusia
Obrazek użytkownika anusia
Offline
Ostatnio: 1 rok 7 miesięcy temu
Rejestracja: 03 wrz 2013

Jest  i Zajączek i piwko się znalazło, a mówiła kłamchucha że ino sok i wodę ma Acute

kienia
Obrazek użytkownika kienia
Offline
Ostatnio: 1 rok 2 tygodnie temu
Rejestracja: 22 lis 2013

Hotel La Pirogue jest PRZEPIĘKNY Clapping

Pomimo tego, że przywitał nas w deszczu, od razu zrobił na nas niesamowite wrażenie.

Zieleń, zieleń i jeszcze raz zieleń. I  nie był to szpinak Biggrin

Trawa zielona wszędzie, przepiękna roslinność wszelaka, no i pełno palm.

mieszka się w takich smerfnych domeczkach

jest pięknie

Strony

Wyszukaj w trip4cheap