Tioman - relaks i snurki na malezyjskiej wysepce.

75 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
glasvegas
Obrazek użytkownika glasvegas
Offline
Ostatnio: 6 miesięcy 2 dni temu
Rejestracja: 16 lis 2013

Ssstu-6  witaj na objazdowce po Tiomanie, ciesze sie, ze Ci sie podoba.

Cienkibolek do Panuba przez dzungle szlismy w klapkach i wiadomo bylo nam wszystkim niewygodnie, bo  slisko i morko. Do Juary z Tekek mielismy juz normalne buty,  mimo ze to betonowa droga, to nachylenie chyba 40 procent. Wszedzie indziej jednak klapki bo biorac taksowki wodne wchodzi sie do nich z morza. Do wodospadu Asah jest betonowa sciezka i schody takze butow tez nie trzeba.

Co do robactwa to uzywalismy DEET na komary, nie bylo ich duzo. Bylismy w pazdzierniku, ktory jest juz okresem przejsciowym monsunow. Komarzyska lataly wieczorami i tylko wtedy sie psikalismy. Mielismy tez pakt z gekonami, za dach nad glowa, zjadaly nam wszelkie robactwo w domkach. Clapping

W dzungli lataly jakies robale ale w sumie to niczym sie nie psikalismy, pot lal sie po tylkach do tego jeszcze szczypiacy repel brrrr.

Not all who wander are lost.

glasvegas
Obrazek użytkownika glasvegas
Offline
Ostatnio: 6 miesięcy 2 dni temu
Rejestracja: 16 lis 2013

To wrzuce jeszcze pare fotek wysepki z perspektywy lodki. Tioman jest dosc mala, ale roznorodna. Sa ciekawe formacje skalne w polnocnej czesci.

Nazwy tej skaly to Dragons Horns.  Tej pierwszej nie pamietam, byc moze to ta sama tylko z innej strony Dash 1

Not all who wander are lost.

glasvegas
Obrazek użytkownika glasvegas
Offline
Ostatnio: 6 miesięcy 2 dni temu
Rejestracja: 16 lis 2013

A to jest stolica wyspy Tekek, stad mozna zlapac lodke bez moczenia sie. 

Jej znakiem rozpoznawalym jest statula wielkiego ptaka. Tioman bierze wlasnie swoja nazwe od ow ptaszyska ktore w malajskim jezyku brzmi Tiong. A po naszemu to zwyczajnie gwarek. 

Not all who wander are lost.

cienkibolek
Obrazek użytkownika cienkibolek
Offline
Ostatnio: 2 godziny 2 minuty temu
Rejestracja: 26 wrz 2013

Tak jeszcze wrócę na chwilę do wyprawy do wodospadu. Z opisu wnioskuję, że inną łódką dopłynęliście w pobliże wodospadu, a inną płynęliście, gdy z niego wróciliście. Czy mam rozumieć, że w pobliżu tego wodospadu jest jakaś zatoczka z "postojem" wodnych taksówek?

glasvegas
Obrazek użytkownika glasvegas
Offline
Ostatnio: 6 miesięcy 2 dni temu
Rejestracja: 16 lis 2013

Tak jest tam przystan dla lodek. Mysle ze mozna sie tez umowic na wyczarterowanie lodki w ta i z powrotem. Moze taka opcja bedzie nawet tansza jak branie 2 osobnych lodek. 

Not all who wander are lost.

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 6 godzin 13 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Glasvegas, chyba swoją relacją natchnąłeś parę osób na ten kierunek, super Good

Mnie zresztą też

No trip no life

glasvegas
Obrazek użytkownika glasvegas
Offline
Ostatnio: 6 miesięcy 2 dni temu
Rejestracja: 16 lis 2013

Nelcia ciesze sie, ze komus sie przydaje. A jak jeszcze zacheci do odwiedzin to juz jest mega. Yahoo

Not all who wander are lost.

cienkibolek
Obrazek użytkownika cienkibolek
Offline
Ostatnio: 2 godziny 2 minuty temu
Rejestracja: 26 wrz 2013

To ja jeszcze dopytam czy na tej drodze między Tekek i Juara kursują też jakieś lądowe taksówki?

glasvegas
Obrazek użytkownika glasvegas
Offline
Ostatnio: 6 miesięcy 2 dni temu
Rejestracja: 16 lis 2013

Mozna wynajac taxi z Tekek, ale musi byc to jeep inny samochod  nie podjedzie pod to wzniesienie. Najlepiej lapac taxi  z kims bo krzycza sobie nawet 175 MYR w jedna strone!!! 

Not all who wander are lost.

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 6 godzin 13 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

glasvegas :

Nelcia ciesze sie, ze komus sie przydaje. A jak jeszcze zacheci do odwiedzin to juz jest mega. Yahoo

dokładnie tak Good Good

No trip no life

Strony

Wyszukaj w trip4cheap