Gruzja we wrześniu

91 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
wiktor
Obrazek użytkownika wiktor
Offline
Ostatnio: 8 miesięcy 3 tygodnie temu
Rejestracja: 03 mar 2016

Z Iranu i Armenii ?

ten ostatni to nie nasz Fiat 125 ?

Jorguś
Obrazek użytkownika Jorguś
Offline
Ostatnio: 4 godziny 52 minuty temu
Rejestracja: 13 wrz 2013

wiktor :

Z Iranu i Armenii ?

ten ostatni to nie nasz Fiat 125 ?

  

Iran, Azerbejdżan i Armenia. Był jeszcze TIR z Turkmenistanu, ale nie zdążyłem zafocić.

A ostatni samochód to łada

Jorguś

Jorguś
Obrazek użytkownika Jorguś
Offline
Ostatnio: 4 godziny 52 minuty temu
Rejestracja: 13 wrz 2013

I na koniec jedzenie.

Niektóre wycieczki nęcą opisem o krainie przysmaków.

Nie wierzcie. Jedzenie jest monotonne i mało atrakcyjne.

- czurczchela nie próbowałem, im bardziej kolorowe tym gorsze (chemia), deser produkowany z orzechów i winogron,

- chaczapuri - jakby placek najczęściej z serem, można spotkać z nadzieniem mięsnym,

- nizuki dobre, słodka bułka z pieca nadziewana rodzynkami,

- czinkali - najlepsze. Słynne pierożki z nadzieniem mięsnym w rosole.

I jeszcze kebab. Kebab w Gruzji to wołowe kiełbaski, pikantne.

Wszystko jest z kolendrą w olbrzymich ilościach. Jej zapach wręcz unosi sie w powietrzu.

Oczywiście znajdą się zwolennicy kuchni gruzińskiej, ale moje zdanie na jej temat popierali praktycznie wszyscy.

O piciu już pisałem. Zamówiliśmy sobie na pamiątkę czaczę. Dostarczono nam do hotelu 40 litów zgodnie z zamówieniem. Biała i ciemna. Ta druga leżakowana w beczce. Ale jak na bimber to taka odmiana dziecięca, tylko 40 volt.

Jorguś

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 5 godzin 44 minuty temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Byłam niedawno w knajpie gruzińskiej w Wwie i jadłam właśnie pokazane przez ciebie czaczapuri z serem i te pierożki. Było przepyszne, bardzo mi smakowało i z chęcią powtórzę Popijaliśmy gruzińską lemoniadą winogronową, też super choć trochę za słodka jak dla mnie.

Czaczy odmiany dziecięcej Laugh 1 nie testowałam, za słaba ..  Tease

No trip no life

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 7 godzin 23 minuty temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Jorguś 40 litrów szmuglowałes przez granicę (he, he).

Bye Zobacz mnie na Facebooku Relaks na drutach! Yes 3

Jorguś
Obrazek użytkownika Jorguś
Offline
Ostatnio: 4 godziny 52 minuty temu
Rejestracja: 13 wrz 2013

Asia-A :

Jorguś 40 litrów szmuglowałes przez granicę (he, he).

  

Zaledwie dwa, bo za cieniutka. Na prezenty.

Jorguś

basia35
Obrazek użytkownika basia35
Offline
Ostatnio: 1 tydzień 2 dni temu
Rejestracja: 24 gru 2013

Jadłam czaczapuri w gruzińskiej knajpce we Wrocławiu i też było pyszne. Biggrin

basia35

marinik
Obrazek użytkownika marinik
Offline
Ostatnio: 4 miesiące 5 dni temu
Rejestracja: 04 wrz 2013

Hm... Moim zdaniem kuchnia gruzińska wcale nie jest monotonna i mało atrakcyjna. Chyba kiepsko trafiliście, a czaczę sprzedali Wam jakąś lewą. Nasza kupiona była w Kachetii i była cholernie mocna w bursztynowym kolorze. Na całej trasie naszej wyprawy miałem okazje próbować czaczę kilka razy i nigdy nie była małoprocentowa. Prawidłowe nazwy to nazuki a nie nizuki i chinkali a nie czinkali. Wśród znakomitych potraw wymieniłbym jeszcze chaczapuri adżarskie - zupełnie inne od tradycyjnego, zupę lobio i kharcho, kurczaka czkmeruli, sos tkemali. No i te wina i ten miód kasztanowy....

Mrówka
Obrazek użytkownika Mrówka
Offline
Ostatnio: 1 miesiąc 2 tygodnie temu
Rejestracja: 09 maj 2015

Bardzo ciekawa wycieczka. Najbardzie podobały mi się góry. 

Chinkali miałm okazję spróbować w Krakowie i bardzo mi smakowały innych specjałów nie znam  a wyglądają apetycznie. Emo pieczen wolowa

Wino gruzińskie uwielbiam najbardziej kindzmarauli Sun- 56

_Huragan_
Obrazek użytkownika _Huragan_
Offline
Ostatnio: 5 dni 8 godzin temu
Rejestracja: 13 cze 2015

qurcze-troche bym sie bal takiego bimbru pic.Zdania co do jedzenie gruzinskiego jak widac mocno podzielone.Musze sam kiedys probowac,zeby pcenic

https://marzycielskapoczta.pl/

Napisz pocztowke ze swoich podrozy do chorych dzieci

Strony

 

Wyszukaj w trip4cheap