Filipiny - kraina tysiąca wysp

100 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
Tom-Gdynia
Obrazek użytkownika Tom-Gdynia
Offline
Ostatnio: 2 miesiące 13 godzin temu
Rejestracja: 04 wrz 2013

Ja niestety ląduję w PP około 18-tej. Nie da się juz jechać do Sabang. (ostatnie jepneye odjeżdżają po 16-tej). Inny transport jest za drogi i raczej bezcelowy ze względu na prawie nocną porę. Zostaje nam wziąć jakiś pensjonat w PP i chociaż pójdziemy sobie do Kalui na owoce morza Biggrin

No cóż. Lekcję ze świtów i zachodów odrobię w ElNido i Coron.

Dawaj dalej Biggrin

Moje zdjęcia z różnych, dziwnych miejsc http://tom-gdynia.jalbum.net/   Music 2

sigma001
Obrazek użytkownika sigma001
Offline
Ostatnio: 19 godzin 9 minut temu
Rejestracja: 03 paź 2013

Po śniadaniu spacerek do Sabang - 5 minut - w drodze do portu gdzie odpływają łódki do jaskini św. św. Pawła i Parku Narodowego Podziemnej Rzeki uznanej w 2011 przez społeczność internetową za jeden z 7 Nowych Cudów Świata.

Ale najpierw parę fotek ze spacerku.

sigma001
Obrazek użytkownika sigma001
Offline
Ostatnio: 19 godzin 9 minut temu
Rejestracja: 03 paź 2013

Wskakujemy na 3 łódki i w drogę.

Plaża Sabang

Samotna plaża dostępna tylko od morza

Dopłynęlismy

Wsiadamy na małe łódki i płyniemy

wpływamy do jaskini

Brak jakiegokolwiek oświetlenia za wyjątkiem szperacza przewodnika tak że zdjęcia jak widać

Czas zwiedzania ok.45-50 minut. Mimo widoku tylko za pomocą szperacza rzeka i jakinia pozostawia niezapomniane wrażenie.

sigma001
Obrazek użytkownika sigma001
Offline
Ostatnio: 19 godzin 9 minut temu
Rejestracja: 03 paź 2013

Po wypłynięciu z jaskiń spacerkiem w kierunku plaży

I powrót do hotelu

sigma001
Obrazek użytkownika sigma001
Offline
Ostatnio: 19 godzin 9 minut temu
Rejestracja: 03 paź 2013

Pojawiły się dwie opcje spędzenia reszty dnia albo odrobienie zaległości z wczoraj i zwiedzanie Peuerto Princesa albo pozostanie w hotelu na "byczenie się\' - wybralismy to drugie częśc osób pojechał do P.P.

Zamieszam parę zdjęć kolegi.

Zwiedzali farmę krokodyli, ogród botaniczny z pieknymi motylami - a także nie objęty programem półwolnosciowy Zakład Karny gdzie mozna było kupic pamiątki wytworzone przez więźniów.

Natomiast my w tym czasie byczylismy się w hotelu i na plaży.

Wieczorem kolacja, nazajutrz kierunek Puerto Pincesa o drodze parę widoczków

Po około 2 godzinach dojazd do lotniska kontrola, opłata lotniskowa, planowany wylot chyba 12.30 - ale to tylko planowany.

Efekt końcowy to start przed 15.00. w na wyspę Mactan przelot ok. 1 godzina i jesteśmy na miejscu.

Tom-Gdynia
Obrazek użytkownika Tom-Gdynia
Offline
Ostatnio: 2 miesiące 13 godzin temu
Rejestracja: 04 wrz 2013

Spoko, ja dzisiaj dostałm maila od Pal Express , że mi zmienili wylot z PP z godziny 14-tej na 9-tą rano. Pięć godzin wcześniej ROFL

Na szczęście mi to nawet bardziej pasuje Biggrin

Moje zdjęcia z różnych, dziwnych miejsc http://tom-gdynia.jalbum.net/   Music 2

bilbao (nieaktywny)
Obrazek użytkownika bilbao

Chyba mie tam jeszcze nie było.....błąd, błąd, błąd Sad

sigma001
Obrazek użytkownika sigma001
Offline
Ostatnio: 19 godzin 9 minut temu
Rejestracja: 03 paź 2013

Po  16 przylot na Mactan połączonej z Cebu dwoma mostami, wsiadamy do autokary i zwiedzanie rozpoczynamy zwiedzanie wyspy.

Słynny Krzyż Magellana

Bazylika św. Dzieciątka najświętsze miejsce na wyspie.

Najświętsza figurka wystawiona na zewnątrz, chyba w związku z wcześniejszym trzęsieniem ziemi.

Jeszcze tego dnia mieliśmy zobaczyć Fort Santiago ale było już ciemno, cóż spóźniony samolot.

sigma001
Obrazek użytkownika sigma001
Offline
Ostatnio: 19 godzin 9 minut temu
Rejestracja: 03 paź 2013

Przejazd do Hotelu Maribago Bluewater Beach Resort na Mactanie kolacja, parę drinków i lulu'

Pobudka rano parę fotek hotelu przed śniadaniem.

Prywatna plaża

Potem kierunek Bohol - promem, wcześniej jeszce Fort Santiago ten z poprzedniego dnia.

Wódz Lapu-Lapu który ubił Magellana

Następnie przejazd do przeprawy promowej, start prawie o czasie, czas przepłynięcia 2 godziny - czyli tyle ile trwał wyświetlany film.

sigma001
Obrazek użytkownika sigma001
Offline
Ostatnio: 19 godzin 9 minut temu
Rejestracja: 03 paź 2013

Dopływamy do portu Tagbilaran Na Boholu i kierunek na Tarsiery- czyli Wyraki jak zwą je miejscowi .

Na terenie fundacji oprowadzała nas wolentariuszka z Polski, przebywają na Boholu ok. 3 m-cy opiekując się Wyrakami i przygotowując nowe trasy turystyczne.

Po wizycie u kuzynów lemurów, kierunek rzeki Lobok, rejon który naruszyło trzęsienie ziemi z października.

Wsiadamy na tratwy pchane przez łódź motorową i rozpoczynamy spływ po rzece Loboc.

Po drodze pokaz Salsy

Po spływie godzinna droga w kierunku Wzgórz Czekoladowych.

Strony

Wyszukaj w trip4cheap