Białoruś - Dzisiaj nad Niemnem z Rainbow

306 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
cienkibolek
Obrazek użytkownika cienkibolek
Offline
Ostatnio: 10 godzin 8 minut temu
Rejestracja: 26 wrz 2013
Białoruś - Dzisiaj nad Niemnem z Rainbow

Zastanawiając się nad spełnieniem prośby o zaprezentowanie relacji z dawniejszych podróży, uznałem, że przedstawię kraj, który jeszcze w ogóle nie był tutaj pokazywany, choć jest naszym sąsiadem. Chodzi mi o Białoruś.

Moja wycieczka na Białoruś pt. „Dzisiaj nad Niemnem” miała miejsce w terminie 29.08 - 03.09.2019.

cienkibolek
Obrazek użytkownika cienkibolek
Offline
Ostatnio: 10 godzin 8 minut temu
Rejestracja: 26 wrz 2013
Dzień 1 29.08.2019 (czwartek)

  Moją podróż zacząłem od dworca autobusowego Łódź Kaliska, gdzie miałem wyznaczoną zbiórkę na godz. 5:00 rano (planowy wyjazd o 5:30). Gdy tam dotarłem autokar już czekał (przyjechał z południa Polski i docelowo jechał na Litwę, do Warszawy dowoził uczestników 2 różnych wycieczek Rainbow). Gdy zebrali się wszyscy uczestnicy, ruszyliśmy w drogę do Warszawy. Do dworca autobusowego Warszawa Zachodnia dotarliśmy o 7:15. Tam musiałem jeszcze trochę poczekać na mój docelowy autokar. Gdy się zjawił, to się do niego przesiadłem. Poznałem naszego pilota – Roberta Zajączkowskiego, od którego otrzymałem paszport oddany wcześniej w biurze do wizowania (ogólnie mieliśmy wizę grupową, więc nic nie miałem wstemplowane do paszportu). Gdy już wszyscy uczestnicy wycieczki (30 osób) się odliczyli o 7:55 ruszyliśmy w dalszą drogę. Po drodze mieliśmy jeden postój toaletowy. W trakcie jazdy pilot wręczył nam też odbiorniki Tour Guide System (to bezprzewodowy, elektroniczny system oprowadzania), dzięki którym podczas zwiedzania mogliśmy słuchać przewodnika będąc od niego oddalonym nawet o wiele metrów. Ok. 11:30 dojechaliśmy do posterunku granicznego w Terespolu. Po stronie polskiej wysiedliśmy z autokaru z paszportami i udaliśmy się z nimi do budynku, w którym zostały skontrolowane. Po przejechaniu przez most na Bugu do naszego autokaru wsiadł z kolei białoruski pogranicznik i zebrał od wszystkich paszporty. My zaś musieliśmy czekać w autokarze. Po jakimś czasie pogranicznik wrócił i rozdał nam paszporty. Potem była jeszcze krótka odprawa celna (celnik zajrzał jedynie do luków bagażowych) i o 12:27 czasu polskiego (czyli 13:27 czasu białoruskiego) wjechaliśmy już oficjalnie na teren Białorusi. Tam się jeszcze na trochę zatrzymaliśmy w celu zaopatrzenia się w kantorze w białoruskie ruble (ja wymieniałem złotówki). W dalszą drogę ruszyliśmy o 13:43 i tuż przed 14-stą dotarliśmy do hotelu „Bug” w Brześciu, gdzie czekał na nas już nasz białoruski przewodnik – Jarosław. Zakwaterowaliśmy się w hotelu (w tym, jak i we wszystkich następnych hotelach, musieliśmy zostawiać paszporty na recepcji). Potem miałem czas wolny do 17:00 (uczestnicy, którzy wykupili obiadokolacje zjedli ją w tym czasie). Podczas niego wybrałem się na indywidualny spacer po mieście. Pospacerowałem przede wszystkim ulicą Lenina (nasz hotel też się przy niej znajdował). Na jej pierwszym odcinku minąłem Park Kultury i Wypoczynku i budynek Sądu Rejonowego po jednej stronie oraz popiersie Adama Mickiewicza po drugiej. Potem doszedłem do Placu Lenina, gdzie oczywiście stoi (od 1958 r.) wielki pomnik Lenina. Co zabawne Lenin stoi z wyciągniętą ręką, która wskazuje w kierunku pobliskiego… kościoła. Pośrodku placu znajduje się fontanna. W otoczeniu placu widziałem rozmaite obiekty, wspomnę o kilku z nich. Dawny budynek Banku Polskiego (z narożną kopułą, zbudowany w 1926 r.) mieści dziś siedzibę oddziału Banku Narodowego Białorusi. Wielki socrealistyczny budynek po drugiej stronie mieści Regionalny Komitet Wykonawczy (zbudowano go w 1938 r. i wcześniej mieścił  Urząd Województwa Poleskiego). Niedaleko niego stoi budynek administracyjny dzielnicy Lenińskiej (to dawny budynek Izby Skarbowej). W innym skrzydle placu stoi śnieżnobiały kościół katolicki pw. Podwyższenia  Świętego Krzyża. Został on zbudowany w 1856 r. w stylu późnego klasycyzmu. Nad elewacją wejściową znajdują się dwie niewielkie wieżyczki oraz trójkątny fronton. Fasady zdobią pilastry. Nie wszedłem niestety do wnętrza tej świątyni. Przed kościołem widziałem też pomnik Jana Pawła II. Kontynuując spacer ulicą Lenina minąłem jeszcze m.in. popiersie Mikołaja Gogola, Brzeski Teatr Dramatu i Muzyki oraz Teatr Lalek. Mijałem też różne zabytkowe budynki spełniające dziś rozmaite funkcje (jeden np. mieści obecnie bank). W drodze powrotnej skręciłem na trochę w ulicę Gogola, gdzie w biegnącym po jej środku pasażu pooglądałem różne rzeźby nawiązujące do dzieł Mikołaja Gogola. Przy końcu spaceru zawitałem jeszcze do wspomnianego wcześniej Parku Kultury i Wypoczynku i trochę po nim pospacerowałem. Przed wejściem stoi jakiś martyrologiczny pomnik, ale dalej jest już bardzo przyjemnie. Teren jest ładnie zagospodarowany z różnymi kompozycjami kwiatowymi i ciekawymi rzeźbami. Jest tam również amfiteatr (gdy do niego szedłem, trwały akurat jakieś występy muzyczne) i staw. Na koniec mojego spaceru zrobiłem jeszcze zakupy spożywcze w dyskoncie w pobliżu hotelu. O 17:00 wyruszyliśmy już całą grupą na wspólne zwiedzanie. Podjechaliśmy autokarem w pobliże (przy skrzyżowaniu ulic Mickiewicza i Sowieckiej) cerkwi św. Mikołaja. Tam wysiedliśmy i zaczęliśmy piesze zwiedzanie. Weszliśmy do wnętrza (niestety obowiązywał w nim zakaz fotografowania) wspomnianej cerkwi. Sobór ten zbudowano w latach 1903-06 z datków marynarzy i oficerów, których patronem jest św. Mikołaj. Świątynia zaprojektowana jest w stylu pseudoruskim. Nad wejściem góruje ośmioboczna wieża nakryta dachem namiotowym, na której zawieszono dzwony. Nad nawą wznosi się pięć kopuł – największa centralna (pokryta gwiazdami) i cztery mniejsze w narożach. Od wschodu cerkiew zamyka absyda. Wnętrza zachwycają pięknymi freskami. Obejrzeliśmy też różne obiekty w pobliżu cerkwi, wśród nich był m.in. budynek Ogrodu Zimowego (w formie szklanej oranżerii) i dawnego gimnazjum męskiego im. Romualda Traugutta (ceglany budynek z początku XX w.). W oddali widzieliśmy też jakąś wieżę ciśnień), a potem kontynuowaliśmy spacer ulicą Sowiecką. W pierwszej części jest ona jeszcze normalną ulicą. W tej części efektowny budynek (z kolumnami), w którym mieści się centrum handlowe „Świat Dziecka”, a także zabawny pomnik z kotami. W dalszej części ulica Sowiecka staje się przyjemnym deptakiem z naftowymi i gazowymi latarniami (zapalanymi wieczorem przez specjalnego latarnika), kompozycjami kwiatowymi, altankami, ławeczkami, muralami, różnymi rzeźbami i pomnikami oraz ładnym zegarem. Deptak otacza wiele zabytkowych kamienic (głównie z przełomu XIX i XX w.). Z pomników stojących na deptaku wspomnę o największym z nich. Jest to pomnik Tysiąclecia Brześcia (stoi przy skrzyżowaniu z ulicą Gogola). Odsłonięto go w 2009 r. Obok siebie stoją tam Lew Sapieha, bezimienna Białorusinka w stroju ludowym, książę Witold, żołnierz armii sowieckiej, Mikołaj Radziwiłł zwany Czarnym oraz nieznany kronikarz. Nad nimi dodatkowo ustawiono figurę anioła z krzyżem. U stóp pomnika znajduje się sześć płaskorzeźb przedstawiających m.in. legendę o założeniu Brześcia, jeźdźców pod Grunwaldem oraz obronę twierdzy. Przy tym samym skrzyżowaniu stoi jeszcze m.in. ładny budynek mieszczący szkołę choreograficzną. Na trochę skręciliśmy w ulicę Gogola, aby popatrzeć na różne oryginalne rzeźby (m.in. maszyna do szycia, pucybut). Potem wróciliśmy na ulicę Sowiecką i kontynuowaliśmy nią spacer. Wspomnę przy okazji o dwóch polonikach z tego kolejnego odcinka. Otóż widziałem tam oddział biura podróży „ITAKA” oraz oddział IDEA Bank. Z innych ciekawszych obiektów na tym odcinku wspomnę jeszcze o dawnej Synagodze Chóralnej (ta świątynia działała do 1939 r., a zbudowano ją w 1862 r. na rzucie sześciokąta), w której obecnie mieści się kinoteatr „Białoruś”. W końcu doszliśmy do końca deptaka (przy skrzyżowaniu z ulicą Maszerowa). Tam wsiedliśmy do trolejbusu, który podjechaliśmy w pobliże hotelu, a następnie doszliśmy do niego pieszo. Zanim do niego wszedłem udałem się jeszcze na pobliski wiadukt, z którego rzuciłem okiem na dworzec kolejowy i autobusowy. Z powrotem w hotelu byłem trochę przed 19-stą.

cienkibolek
Obrazek użytkownika cienkibolek
Offline
Ostatnio: 10 godzin 8 minut temu
Rejestracja: 26 wrz 2013

Na początek mojej dokumentacji fotograficznej zerknijmy na hotel "Bug" w Brześciu.

cienkibolek
Obrazek użytkownika cienkibolek
Offline
Ostatnio: 10 godzin 8 minut temu
Rejestracja: 26 wrz 2013

I ruszamy na pierwszy spacer po Brześciu.

Pomnik Mickiewicza

dawny budynek Banku Polskiego

Plac Lenina

cienkibolek
Obrazek użytkownika cienkibolek
Offline
Ostatnio: 10 godzin 8 minut temu
Rejestracja: 26 wrz 2013

cienkibolek
Obrazek użytkownika cienkibolek
Offline
Ostatnio: 10 godzin 8 minut temu
Rejestracja: 26 wrz 2013

kościół katolicki pw. Podwyższenia  Świętego Krzyża

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Online
Ostatnio: 45 minut 24 sekundy temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Białoruś... super !! Faktycznie kraj połozony tak blisko a relacji do tej pory żadnej. Fajnie ,że nadrobisz ta lukę.

Przyznam sie ,że nigdy nie byłam, więc z ciekawością poczytam, ,aby sie dowiedzieć wiecej.

Hotel bardzo ciekawy, co za wnętrza..

No trip no life

cienkibolek
Obrazek użytkownika cienkibolek
Offline
Ostatnio: 10 godzin 8 minut temu
Rejestracja: 26 wrz 2013

To jeszcze z Placu Lenina

a to pomnik Gogola

Brzeski Teatr Dramatu i Muzyki

i Teatr Lalek

cienkibolek
Obrazek użytkownika cienkibolek
Offline
Ostatnio: 10 godzin 8 minut temu
Rejestracja: 26 wrz 2013

Trochę innych obiektów

cienkibolek
Obrazek użytkownika cienkibolek
Offline
Ostatnio: 10 godzin 8 minut temu
Rejestracja: 26 wrz 2013

cienkibolek
Obrazek użytkownika cienkibolek
Offline
Ostatnio: 10 godzin 8 minut temu
Rejestracja: 26 wrz 2013

Obrazki z ulicy Gogola

Strony

Wyszukaj w trip4cheap

Ankieta

Ulubiony sposób spędzania wakacji w podrózy?