--------------------

____________________

 

 

 



Trzy w jednej czyli Azerbejdżan, Gruzja i Armenia

129 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
papuas
Obrazek użytkownika papuas
Offline
Ostatnio: 5 godzin 25 minut temu
Rejestracja: 22 maj 2021

 I ostatni programowy dzień wycieczki. Właściwie niektóre atrakcje miały być wcześniej, ale pilot pozmieniał; i bardzo dobrze. Ruszamy po śniadaniu w stronę ostatecznego celu, którym jest lotnisko w Tbilisi. Najpierw oglądamy jedną z jaskiń w rejonie Kutaisi, nie jest przesadnie wielka, ale za to bogata w nacieki.  Prowadzi przez nią ograniczony barierkami chodnik i po dojściu do końca powrót tą samą drogą. Już wcześniej można było dostrzec wśród gruzińskich pamiątek np. magnesiki ze Stalinem, no w przydrożnym punkcie toaletowym jest chyba patronem sklepu.   Biggrin

papuas

papuas
Obrazek użytkownika papuas
Offline
Ostatnio: 5 godzin 25 minut temu
Rejestracja: 22 maj 2021

Po jaskini jedziemy do Kutaisi i  podjeżdżamy pod pochodzącą z wieku XI  katedrę Bagrati. Zwiedzamy tą surową wewnątrz świątynię. Po rekonstrukcji i przebudowie została skreślona w 2017r z listy UNESCO - głównie za sprawą dobudowanej z boku windy. Następnie spacer po Kutaisi z czasem wolnym przed miejscowym bazarem, na którym żona jakieś przyprawy kupuje, a czasu wystarcza i na wypicie piwka.

Jesteśmy na placu Centralnym z fontanną Colchis i krótki spacer po Kutaisi - park, biały most z siedzącym na poręczy kapelusznikiem ... i lokalny bazar.

papuas

papuas
Obrazek użytkownika papuas
Offline
Ostatnio: 5 godzin 25 minut temu
Rejestracja: 22 maj 2021

 Po zbiórce przy moście ruszamy w stronę stolicy. Po drodze jeszcze Gori z muzeum Stalina. Tak, Josip Wissarionowicz Dżugaszwili to niewątpliwie jeden z najsłynniejszych Gruzinów, który doszedł na szczyt radzieckiej władzy, ale również jeden z największych światowych  zbrodniarzy i ludobójców. Zwiedzanie muzeum było w programie wycieczki, ale przyjeżdżamy tu wieczorem więc muzeum zamknięte; oglądamy zewnętrznie jedynie rodzinny dom i salonkę, którą podróżował. Z Gori jedziemy na pożegnalną kolację do Tbilisi a potem już na lotnisko i powrót do kraju.

I dom rodzinny Stalina, tu się urodził. Właściwie jest to mauzoleum domu, bo dom obudowano marmurami.

papuas

papuas
Obrazek użytkownika papuas
Offline
Ostatnio: 5 godzin 25 minut temu
Rejestracja: 22 maj 2021

To już koniec wycieczki, i koniec relacji, a zainteresowanych zapraszam do odwiedzenia AGA - Azerbejdżanu, Gruzji i Armenii lub jednego z nich.

papuas

Piea
Obrazek użytkownika Piea
Offline
Ostatnio: 5 godzin 13 minut temu
Rejestracja: 19 wrz 2017

dzięki serdeczne za obszerną i dokładną relację (doceniam trud i wkład włożone w jej napisanie) ; no ja jako zwolenniczka "powolnego" zwiedzania małych regionów/terytoriów raczej na taką "męczącą" objazdówkę po 3 krajach się nie skuszę:)) ale zazdroszczę Ci tego, że Ciebie nic nie odstrasza:) mnie niestety te kilometry do pokonania mocno utrudniają wybór wycieczki:)) ; raczej chyba skupię się na samej Gruzji (jakiś bogaty program tylko po tym kraju; i osobno Armenii (albo ewentualnie 2 w 1 ale to juz opcja 2 tygodniowa); widziałam też że R.pl wprowadziło ostatnio osobną wycieczkę tylko po samym Azerbejdżanie ("W blasku mistycznego ognia") i nie ukrywam, że  takie zróznicowanie wycieczkowe  najbardziej by mi pasowało:) czyli po tygodniu na kazdy kraj...może kiedyś sie to jakims cudem zrealizuje...? Biggrin 

co do lokalnych smaczków... to przez ostatnie lata zwożę do domu (i dla przyjaciół) właśnie głównie produkty spożywcze: jakies lokalne łakocie, sery, wędliny, winka, miody i oliwy, itd.... ale nigdy te konsumowane w domu aspecjały nie smakują mi już tak - jak w kraju z którego to przywiozłam:)a no taka magia... Lol - zawsze najlepsze i najpyszniejsze są na miejscu!:)) 

raz jeszcze wielkie dzięki Papuasie 

7073

ps. to co? rozumiem, że teraz Szkocja?  Preved

Piea

papuas
Obrazek użytkownika papuas
Offline
Ostatnio: 5 godzin 25 minut temu
Rejestracja: 22 maj 2021

eeeeee  gdzie tam Szkocja??  o Gruzji jeszcze, bo to ciekawy i dziwny kraj    Nie rozmawiałem na te tematy z Gruzinami (no bo w jakim języku?), ale trochę luźnych obserwacji. Z jednej strony mówi się, że Gruzini nie lubią Rosjan i pomnik L. Kaczyńskiego, a z drugiej twardo stąpają po ziemi i rozwijają kolej, budują drogi, które służą tranzytowi towarów z Rosji do AGA a nawet i do Turcji. Nie patrzą więc przesadnie na uczucia - lubienie lub nie, a na swój interes. Znaleźli się w takim geopolitycznym położeniu i muszą z tym żyć, a handel i tranzyt towarów z Rosji niewątpliwie zyski przynosi. Stosunek do Stalina też specyficzny - dla nich to Wielki Rodak, bo przecie zwiedzanie muzeum w Gori musiało znaleźć się w programie wycieczki z inicjatywy gruzińskiego kontrahenta; dla nas Stalin to ludobójca i zbrodniarz. Również na pamiątkowych magnesikach często pojawia się jego wizerunek więc jakąś estymą go darzą.

papuas

achernar51swiat
Obrazek użytkownika achernar51swiat
Offline
Ostatnio: 2 dni 9 godzin temu
Rejestracja: 01 cze 2020

Zdumiewające jest ten kult ludobójcy Stalina. Trochę tak, jakby w Niemczech szczycili się Adolfem. Inna rzecz, że we Włoszech też trafić można na statuetki z Mussolinim. Ale on przy tych dwóch to jak czeladnik przy mistrzach...

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 7 godzin 14 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Tak i dla mnie to dziwne , że funkcjonuje coś takiego jaki muzem tego zbrodniarza. A jeszcze bardziej dziwne ,że jest to w progamie polskiej wycieczki , no ale cóż...

Skalne miasto , super ! Miła niespodzianka, nie wiedziałam ,że jest w Gruzji.

Pięknie dziekuję za obszerną relację i już czytam Szkocję 

No trip no life

Strony

Wyszukaj w trip4cheap