Nosy Be czyli mała wyspa Madagaskaru ))) w poszukiwaniu rajskich miejsc

132 wpisów / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
Żeluś
Obrazek użytkownika Żeluś
Offline
Ostatnio: 2 miesiące 3 tygodnie temu
Rejestracja: 25 kwi 2016

Dana..nie jest tutaj tak nieciekawie Yes 3 każdy znajdzie coś dla siebie.My tym czasem obieramy kierunek Lokobe Narional Park Yes 3

Będzie tutaj bardzo przyjemnie i nawet ciekawie Biggrin bo przecież znów obiecali lemury,węże i inne cuda.

Żeluś
Obrazek użytkownika Żeluś
Offline
Ostatnio: 2 miesiące 3 tygodnie temu
Rejestracja: 25 kwi 2016

Raniutko z hotelu zabiera nas kierowca-6 osób-płacimy chyba 40 euro od głowy i ruszamy na południe wyspy skąd będziemy łódeczkami odpływać do rezerwatu.

Dzis nas są dwa wany więc będzie "tłoczno"

Odległość niewielka ale mimo wcześnie rano pdróż trwa wieki.

Wysiadamy przy jakimś porcie a właściwie we wiosce przy małej zatoczce-nazwy mieściny nie pamiętam ale rozejrzec się szybko musiałam-klimat miejsca jak najbardziej mi się podoba Biggrin

Pogoda dzisiaj zapowiadała się niezbyt słoneczna co nawet mnie cieszy bo nie będzie czasu na plażowanie tylko ciężka praca Biggrin

Rybacy właśnie wracają z połowów a wioślarze szykują nam pirogi Biggrin szczerze powiem,że gdybym wcześniej wiedziała ,że trzeba będzie czymś takim płynąć to za żadne skarby bym się tutaj nie znalazła.

Żeluś
Obrazek użytkownika Żeluś
Offline
Ostatnio: 2 miesiące 3 tygodnie temu
Rejestracja: 25 kwi 2016

Piogi przygotowane ...do każdego wsiadają po cztery osoby i wiośclarz Yes 3 każdy zajmuje  wygodne miejsce Yes 3 ja ,że strachliwa jestem siadam sobie po środku.

Za mną meduje się kapitan wioślarz Biggrin każdy dostaje swoje wiosło i ruszamy w dogę.

Mi wiosłowanie nie idzie ale też się do czegoś na tym pirogu przydają-namiętnię wylewam wodę,która cały czas napełnia naszą łódeczkę.

Żeluś
Obrazek użytkownika Żeluś
Offline
Ostatnio: 2 miesiące 3 tygodnie temu
Rejestracja: 25 kwi 2016

Cała ta droga się dłużyła i żeby nie to,że widoczki wokoło były przyjemne i ,że płynęło się po bezpiecznej zatoczce bardzo b ym ,żałowała,ze się na tą wyprawę skusiłam.

Wszyscy więc dzielnie wiosłowali a ja podczas przerw w wylewaniu wody miałam czas na focenie okolicy Biggrin

Po około 40-tu minutach ,przy przypływie occeanu dotarliśmy na miejsce Biggrin

A z nami słońce,którego dzisiaj miało nie być Yes 3

olo123
Obrazek użytkownika olo123
Offline
Ostatnio: 1 rok 8 miesięcy temu
Rejestracja: 09 paź 2013

Fajna ta wioska. Żelku, jak długo sie tym "wypasionym katamaranem" płynie do Lakobe. Jakoś nie jest to moja bajka. Doczytałam 40 min. trochę długo jak na mnie.

Żeluś
Obrazek użytkownika Żeluś
Offline
Ostatnio: 2 miesiące 3 tygodnie temu
Rejestracja: 25 kwi 2016

Już piertwszy widok tego miejsca mi się spodobał.Mimo tego,że i tutaj czekały jakieś stragany z pamiątkami to nawet nie zdążyłam się wokół ich przejść.Bardziej ciekawiła mnie tamtejsza codzienność niż te wątpliwie ich wyroby Yes 3

Czas na poszwędanie się po okolicy jeszcze będzie a teraz przed nami świat obiecany Yes 3

Każdy zakłada na siebie szczele okrycia-jeśli je ma,spryskuje się mugą albo innym repelentem na latające stworzenia i ruszamy w dzicz.

No a z nami nasz przewodnik Biggrin

Żeluś
Obrazek użytkownika Żeluś
Offline
Ostatnio: 2 miesiące 3 tygodnie temu
Rejestracja: 25 kwi 2016

Spacer w dziczy okazał się wielką przyjemnością ale po dwóch godzinach widok lemurów zaczął się juz nam nudzić Biggrin

Rezerwat Lokobe to nie ściema z ta zwierzyną,żyjącoą na wolności...co mieliśmy zobaczyć to widzieliśmy Yes 3

Miały być żmije to były,miały być węże i też były nawet kilka gatunków.

Były gekony,były lameleony ,różne endemiczne rośliny))

No i były setki lemurów ,z którymi niestey zdjęcia nie dało się zrobić Smile co mnie uświadomiło w przekonaniu,że są one dzikie a nie tak jak na innych wysepkach "szkolone" pod turystów.

Żeluś
Obrazek użytkownika Żeluś
Offline
Ostatnio: 2 miesiące 3 tygodnie temu
Rejestracja: 25 kwi 2016

No to teraz pokaz lemurków Yes 3 no bo dla nich leci się na Madagaskar Smile

Nie wszystkie było łatwo zauważyć na początku..no ale od czego jest przwodnik.

Żeluś
Obrazek użytkownika Żeluś
Offline
Ostatnio: 2 miesiące 3 tygodnie temu
Rejestracja: 25 kwi 2016

Po długim spacerze był jeszcze czas na lunch Yes 3 oczywiście palce lizać .Wszyscy chyba wygłodnieli bo jedzenie znikało szybko na całę szczęście był tych dobroci spory zapas -oczywiście dobrego rumu też .

Po lunchu czas na błogie lenistwo.

Albo buszowanie po okilicy bo o kąpieli mowy nie było bo właśnie odpływ był w najlepsze.

Mi to nawet bardzo pasowało bo przynajmniej mogłam poszwędać się po okolicy.

Rum nas zmęczył..słonko nas zmęczyło ale zaczął się przypływ i trzeba było pakować się na pirogi wracać tam skąd nas tu przygnało.

Ech co za miła niespodzianka nas spotkała na koniec....siadamy na te pirogi a one ze sobą powiązane i przyczepione do motorówki Biggrin idealne zakończenie wycieczki i totalny relaks na pirogach Biggrin 

20 minutek i byliśmy w porcie.

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 4 godziny 16 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Futrzaki super ! Niesamowite ,że mozna było do nich podchodzić tak blisko . Fajna wycieczka Smile

No trip no life

Strony

Wyszukaj w trip4cheap